Opinie - Hipnoza

Żyjemy w czasach, w których coraz więcej ludzi poszukuje alternatywnych metod i sposobów rozwiązywania problemów. Życie w ciągłym napięciu, stresie powoduje przyrost chorób na podłożu psychosomatycznym. Hipnoza po latach istnienia na marginesie nauki wraca ponownie do gabinetów lekarskich i psychologicznych. Niewiedza i przesąd wspólnie stworzyły otoczkę tajemnicy, która zaciemniła istotę zjawiska hipnozy, która zaciemniła dobre strony hipnozy w terapii i lecznictwie. Załączone opinie przemawiają same za siebie.

Żyjemy w czasach, w których coraz więcej ludzi poszukuje alternatywnych metod i sposobów rozwiązywania problemów. Życie w ciągłym napięciu, stresie powoduje przyrost chorób na podłożu psychosomatycznym. Hipnoza po latach istnienia na marginesie nauki wraca ponownie do gabinetów lekarskich i psychologicznych. Niewiedza i przesąd wspólnie stworzyły otoczkę tajemnicy, która zaciemniła istotę zjawiska hipnozy, która zaciemniła dobre strony hipnozy w terapii i lecznictwie. Załączone opinie przemawiają same za siebie.

D

 

r. Tadeusz Niedźwiadek –
 lekarz medycyny ogólnej – nauczyciel akademicki.

Przez kilka lat asystował dr. Kaczorowskiemu, szczególnie przy problemach nałogów alkoholi i narkotyków. W gabinecie hipnozy w Poliklinice MSW we Wrocławiu ściśle uczestniczył w seansach osób po wypadkach, tragediach życiowych. Do dziś bierze czynny udział w seansach doświadczeń z inną rzeczywistością, gdzie pacjenci opowiadają o wpływie wizji istoto duchowych, bytów na ich życie. Te badania są przeprowadzane w obecności również psychologów. Będą one przedmiotem relacji – opisów w następnej książce o innej rzeczywistości, która jest w przygotowaniu. Dr Tadeusz Niedźwiadek, wieloletni, emerytowany dyrektor ośrodków medycznych, lekarz, praktyk i nauczyciel, podjął się konsultacji medycznej tej książki i przedstawia swój komentarz na jej temat.

Kolejna pozycja wydawnicza Andrzeja Kaczorowskiego udowadnia, że to co wydaje się niemożliwe do osiągnięcia na dziedzinie intelektu jest osiągalne na dziedzinie irracjonalnej. Autor kolejnej książki udowadnia, że nasza pamięć nie jest jakimś zwykłym, sztywnym zbiorem danych, jak to jest w komputerze, lecz pewnym systemem, pozostającym w ciągłym ruchu. Wiele skojarzeń i wyobrażeń, z których do naszej świadomości dociera zaledwie kilka procent. Te informacje można wykorzystać w czasie seansu hipnotycznego. Autor, dowodzi w zebranym materiale, że hipnoza jest przejściowym stanem zmienionej uwagi pacjenta, który może być wykorzystany przez hipnotyzera i w którym różne zjawiska mogą zachodzić spontanicznie bądź, jako reakcja na bodźce werbalne. W czasie seansu hipnotycznego zachodzą zmiany świadomości i pamięci, zwiększona podatność na sugestię i myśli pacjenta niespotykane u niego w zwykłym stanie ducha. Kontakty z podświadomością i nadświadomością pozwalają pacjentom maksymalizować wolną wolę w sposób elastyczny, usunąć niepewność. Niepewność stanowi element relacji człowieka – środowisko, człowiek, społeczeństwo jest, to zjawisko psychologiczne, które zakłóca wiele relacji międzyludzkich. Niepewność zakłada zdobywanie i magazynowanie wiedzy, a jest niezwykle ważna dla każdego człowieka. Hipnoza pozwala wspomóc pamięć, koncentrację i umiejętność do wykorzystania wiedzy, a od tego zależy lepszy status społeczny, a także wyższy komfort psychiczny. Autor to pokazuje w relacjach z seansów terapeutycznych. To, co kiedyś przeżyliśmy istnieje w nas nadal pod wieloma ukrytymi postaciami i nie ma odniesienia do naszej egzystencji, dopóki nie znajdziemy wzoru, do którego pasują, aby znaleźć własny wzór musimy nauczyć się uzdrawiać, czynić siebie pełniejszymi osobowościami na poziomie sensorycznym i jasnowidzącym. Pierwszy odnosi się do świata zmysłów, drugi postrzegany jest w odmiennych stanach świadomości. Paradoksy powstają wtedy, gdy usiłujemy interpretować funkcjonowanie jednego poziomu w kategoriach drugiego. Nie wszystkie stany świadomości przynoszą nam korzyści. Autor w swojej pracy zwraca szczególną uwagę na te poziomy świadomości, które mogą polepszyć jakość życia, wzmocnić uczucia wyższe, a także uzdrowić.

Hipnoza daje niezwykłe możliwości, pozwala przecisnąć się do psychiki człowieka, daje możliwość spojrzenia w głąb siebie, poczucia tego, co tak naprawdę w nas siedzi, co nami kieruje, a przykre wydarzenie z przeszłości pozwala wymazać z naszej świadomości. Moje obserwacje pracy A. Kaczorowskiego i poznanie jego autorskiej metody imagoterapii pokazały, że stan uzyskany w hipnozie tą metodą jest połączeniem rozmaitych stanów emocjonalnych i duchowych. Terapia taka jest oparta na ścisłej współpracy hipnoterapeuty z pacjentem. Trzecia pozycja wydawnicza Andrzeja Kaczorowskiego stanowi ważne uzupełnienie poprzednich pozycji. Mam wielką nadzieją, że nie jest to ostatnie słowo Autora.

Funkcjonowanie podświadomości.

Podświadomość to potężna siła, która w nas tkwi, jest ona wewnętrzną mocą władającą każdą chwilą naszego istnienia. Dzięki tej mocy spełniają się nasze oczekiwania. Jej potęga pozwala dowolnie kierować życiem, doznawać szczęścia, osiągać sukcesy, spełniać nasze marzenia. Powodzenie w życiu, to nie tylko wymarzona praca, przyjemności, miłość, ufność we własne możliwości. To także wiara w siebie oraz nieograniczona moc podświadomości. Dzięki niej możesz doprowadzić do spełnienia najskrytszych marzeń. Gdy się wierzy w moc podświadomości i w jej cudowną inteligencję, bez wysiłku osiągniesz wszystko, co zechcesz, gdyż postawi ona na twojej drodze wszelkie okazje i okoliczności niezbędne do osiągnięcia celu. By jednak tak się nie stało, trzeba poznać jej działanie, nauczyć się wpływać na nią, tak by zapewniała ci powodzenie i pomyślność i pozwolić jej działać. Trzeba szeroko otworzyć oczy i widzieć, co dzieje się każdego dnia w naszym życiu. Należy zerwać z pesymistycznymi myślami, destrukcyjnymi zachowaniami, a myśleć pozytywnie. Aby nasze życie było szczęśliwe i naznaczone przychylnością losu, trzeba mieć wiarę w siebie, swobodę decyzji, pozytywne nastawienie. Nasze myśli rządzą podświadomością. Jeżeli w głębi duszy zakorzenimy nasze marzenia, pragnienia i oczekiwania, podświadomość zamieni je na życiowe konkrety Nic nie osiągniemy bez wykorzystania możliwości naszego umysłu. Gdy się zabierzemy do czegokolwiek musimy zastanowić się co dokładnie zrobić, by osiągnąć skutek – cel: trzeba zrozumieć jakie prawa działają na konkretny proces, jak funkcjonują potrzebne urządzenia, itd. To samo dotyczy naszego życia. Jeżeli poznamy możliwości naszego umysłu i nauczymy się je wykorzystywać, zrealizujemy nasze zamierzenia, zrobimy wszystko, by osiągnąć sukces. Jeżeli zaczniemy myśleć pozytywnie na owoce wydane przez podświadomość nie będzie trzeba długo czekać. Nasze myśli zależą od nas, nikt nie może ich kształtować wbrew naszej woli. Dlatego już dziś należy poddać w wątpliwość swoje poglądy, przekonania narzucane nam z dawna, pewniki, często przez niewłaściwe wychowanie, tradycje. Niezależnie od tego, co mówią nam inni, albo robią, tylko my sami decydujemy o tym, jaki wpływ ich czyny i słowa wywrą na nasze życie i myśli. Nie możemy pozwolić, by ktoś inny decydował o naszych myślach, uczuciach, przekonaniach, odbierał nam pewność siebie. Patrzymy na świat własnymi oczami. Gdy opanowują nas złość, nienawiść wstyd lub gniew albo inne destrukcyjne uczucia, nie zrzucajmy winy na otoczenie. Nikt poza nami nie jest odpowiedzialny za nasze negatywne myśli i wrażenia, ponieważ to my i tylko my o nich decydujemy. Zawsze mamy wybór. Możemy pozostać niewolnikami sposobu myślenia, który dotąd nie przypominał nam nic dobrego, ale też możemy go zmienić i zacząć krok po kroku odmieniać swoje życie. Musimy wziąć na siebie odpowiedzialność za własny los i nauczyć się nowego sposobu myślenia. Dzięki myślom pozytywnym, jasnym i pełnym dobrej woli możemy wykorzystać całą potężną moc podświadomości i zbierać obfite żniwo nieprzebranych skarbów, jakie ona nam codziennie podsuwa. Myśli twórcze, pozytywne, maja moc czynienia dobra. A taki sposób myślenia pozwala uzyskać nam zadowolenie, wewnętrzny spokój i szczęście. Podświadomość jest źródłem drzemiącej w nas, nieograniczonej mocy. Musimy jednak pamiętać, że funkcjonuje ona w sposób precyzyjnie określony, dlatego też, aby się nią skutecznie posługiwać, trzeba poznać jej sposób działania. Jest ona jak komputer, przy którym my pełnimy role programisty. Dostarczamy jej bez przerwy coraz częściej nowych danych. Tymi danymi są nasze myśli. Dla podświadomości każda myśl to nowy fakt, a więc wszystko, o czym pomyślisz i w co wierzysz, przybiera w życiu realne kształty. Podświadomość nie odróżnia dobra od zła, dla niej prawdą jest stan naszego umysłu, czyli to, co jej podsuwasz. Pracuje tak, jak komputer, z korzyścią dla nas, gdy zostanie pozytywnie zaprogramowana. Jeżeli dostarczamy jej niewłaściwych danych będzie funkcjonowała źle lub wbrew nam, albo w ogóle przestanie działać. Tak jak komputer, gdy otrzyma niewłaściwe dane lub wirusa, tak i nasza podświadomość zostanie uszkodzona, jeżeli o nią nie zadbamy właściwie. Ale na szczęście niewłaściwe dane można wykasować. My też możemy to zrobić natychmiast. Po prostu destrukcyjne myśli zastępujemy myślami pozytywnymi. Im szybciej to zrobimy, tym prędzej osiągniemy konkretne rezultaty. Pożywką podświadomości są nie przypadkowe wrażenia, ale są nią myśli, które my sami kształtujemy i w nie wierzymy. Jeśli, na przykład, jesteśmy przekonani, że nigdy niczego nie osiągniemy, podświadomość robi wszystko, byśmy mieli rację. I osiągamy niewiele. Podświadomość chce byśmy byli usatysfakcjonowani, a ponieważ nie rozróżnia, jak dziecko, dobra od zła, działa zgodnie z naszymi przekonaniami, nawet, gdy nasze myśli prowadzą nas do porażki. Bezkrytycznie przyjmuje nasze sugestie naszej świadomości. Funkcjonuje dzięki temu, czego jej dostarczamy i narzucamy, podtrzymuje życie, w oparciu o nasze myśli i przekonania. Nasze świadome myśli podsuwają jej plan działania, dzięki temu osiągamy to, w co wierzymy. Sugestie podsuwane podświadomości musza pochodzić od nas, z naszych myśli. Wszelkie informacje, jakie wpisujemy w nasze myśli, np. przyjmowane jako prawdziwe, są dla podświadomości faktami, rzeczywistością. Jeśli myślimy negatywnie, musimy je natychmiast odmienić, one karmią podświadomość, która kształtuje nasze życie. Bez przerwy dąży do odzwierciedlenia w zdarzeniach, okolicznościach, wszystkie myśli, którymi je nasycamy. Wszystko, co zapiszemy w naszej podświadomości, przekłada się na rzeczywistość, znajduje tu odbicie w życiu. Podświadomość jest odpowiedzialna za nasze myśli, pokazuje ich bezpośredni wpływ na życie. Nasza przyszłość jest zapisana w podświadomości poprzez sposób myślenia. Zmieniając sposób myślenia zmieniamy przyszłość. Poprzez odczucia, przekonania, przede wszystkim myśli, formułujemy przyszłość. Wystarczy tylko żebyśmy wiedzieli jak świadomie poprosić podświadomość, aby ożywiła i realizowała nasze plany. Obojętnie, czego pragniemy i mamy w sobie głębokie przekonanie, że cel jest osiągalny, na pewno to dostaniemy. Nasza podświadomość doskonale wie jak działać, by to, czego pragniemy stało się rzeczywistością. Praca z podświadomością polega na pozytywnym myśleniu i głębokiej wierze w powodzenie zamierzeń. Nie działa jednak nigdy wbrew naszym przekonaniom, musi pozostać im wierna. Jeśli wierzymy w sukces, pomoże go osiągnąć. Reakcje podświadomości rozpoznajemy instynktownie, słuchając wewnętrznego głosu, który podpowiada, co robić. Reaguje ona, podsuwając nam zdarzenia, okazje i doświadczenia, prowadzące do spełnienia adresowanych do niej oczekiwań. Gdy przedstawiamy jej swoje pragnienia musimy być wyczuleni na przyszłe wypadki, gdyż odpowiedź podświadomości pojawi się z całą pewnością. „Proście, a będzie wam dane. Szukajcie, a znajdziecie. Kołaczcie, a otworzą wam” (Ewangelia wg św. Mateusza). Aby podświadomość działają skutecznie musimy zakorzenić w naszej duszy następujące cechy: wiara w swoją podświadomość, gdyż to podświadomość układa zdarzenia w taki sposób, by w naszym życiu pojawiły się następnie i harmonia, wewnętrzny spokój, zrozumienie, szczere wybaczenie, spełnienie, ufność, miłość i szczodrość, odwaga, prawdziwość, obfitość.

Dr Zofia Górnicka Kaczorowska – lekarz medycyny ogólnej, homeopata, irydolog.

D

 

obry lekarz nie wzbrania się przed poszukiwaniami różnych metod leczniczych, które mogą pomóc jego pacjentom. Medycyna jest jedna, składa się z wielu terapii, korzysta z wszystkich leków, które mogą pomóc pacjentom. Leki można łączyć ze sobą, trzeba jednak wiedzieć, jak z tymi chemicznymi łączyć zioła czy preparaty homeopatyczne. Diagnoza z tęczówki oka, czyli irydodiagnostyka, jest dobrym wstępem do podjęcia każdej terapii. Homeopatia daje głębokie duchowe podejście do problemów pacjenta, a jej leki składają się przede wszystkim z darów natury. Po studiach medycznych zainteresowałam się i do dziś się uczę wielu metod z całego świata. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że bardzo przydają mi się w codziennej pracy. Co więcej, uważam, że medyczny powrót do natury to nie moda, ale potrzeba czasu. Terapie przeprowadzane pod kierunkiem lekarza, pomagają wzmocnić organizm i dotrzeć do źródła schorzeń, w ten sposób organizm pacjenta zostaje solidnie przygotowany do walki z chorobą. Silna naturalna bariera ochronna pacjenta jest skuteczniejsza niż najdroższe leki.

Oto jej opinia.

Po raz kolejny mogę być konsultantem książki mojego męża Andrzeja Kaczorowskiego. Ma ona nie tylko znaczenie dla lekarza, ale tez dla mnie osobiście. Jest to dziedzina istotna dla mojej pracy. Od najdalszych dziejów ludzie leczący brali pod uwagę nie tylko stan fizyczny chorującego, ale także jego stan psychiczny, podejście do jego dolegliwości tak jego jak i otoczenie. Choroba ma swoje znaczenie, ma umożliwić człowiekowi wejście na wyższy stan duchowy, ma zwiększyć jego człowieczeństwo, zrozumienie innych ludzi oraz powiązanie z przyrodą, pobudzić prawidłowe procesy w organizmie ludzkim, pojąc znaczenie terapii leków oraz seansów hipnotycznych, człowiek musi chcieć być zdrowy w sensie fizycznym jak i potrzebny wśród innych. Jeżeli lekarze mu w tym nie pomogą tak na prawdę nigdy nie powróci do zdrowia. Taki jest sens leczenia lekami oraz hipnozą. Tylko wtedy, to uzyskamy, gdy w seansie hipnozy dojdziemy do pierwszych objawów choroby. Pacjent może świadomie nie pamiętać zdarzenia, które sprowokowało zachorowanie. Badania dowadzę z 70% każdej choroby to objawy natury psychicznej, które możemy w sposób definitywny wyeliminować stosując odpowiednie techniki oraz sugestie hipnotyczne. W mojej praktyce lekarskiej, w której stosuję irydologię, homeopatię, ziołolecznictwo, wyraźniej na leki reagują chorzy po seansie hipnozy. Dlaczego? Bardzo proste jest wytłumaczenie. Podczas seansu hipnozy ta część objawów chorobowych pochodzenia psychicznego nabyta w poprzednich latach życia została z pacjenta jakby zdjęta, seans wyeliminował dużo objawów i zmniejszył ilość leków, które trzeba pacjentowi zastosować, a także czasem są one już niepotrzebne. Ma to ogromne znaczenie dla chorego. Jako lekarz irydolog też mam możliwość zaobserwowania tęczówki oka przed seansem hipnotycznym oraz po... Często zmiany pozytywne widać w tęczówce natychmiast po seansie, ale zawsze po jakimś czasie. Mogę to ocenić, ponieważ robię zdjęcia tęczówki. Szczególnie widoczne są zmiany w układzie wegetatywnym, akcji serca, zmniejszają się objawy choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienie ulega zmniejszeniu, stan wszystkich narządów polepsza się. Od wielu lat pacjentom nie wypisuję leków zaraz po seansie hipnotycznym u mojego męża z powodu tego ze polepsza się ich stan ogólny. W hipnozie tak jak i homeopatii trzeba do każdego pacjenta podejść indywidualnie, dlatego jest to bardzo trudna praca. Satysfakcją jest to, że pacjent po seansie zmienia swoje nastawienie do otaczającego świata, nabiera pewności, zwiększa się koncentracja, pamięć, jest zdolny większego wysiłku fizycznego. Ma to ogromne znaczenie dla uczącej się młodzieży, a także w karierze naukowej, wykonywanej pracy, u sportowców zawodowych. Sugestie, które hipnoterapeuta podaje musza trafić do podświadomości, a także do nadświadomości człowieka. Jest to niesamowite jak hipnotyzowanemu zmienia się puls, wyraz twarzy na zadowolony, odchodzą nabyte w ciągu życia teraz jak i w przeszłości poczucia winy, niwelują się różne negatywne zdarzenia. Co jest niezwykłego w seansach wykonywanych przez mojego męża? Medycyna klasyczna nie uwzględnia w leczeniu trójczłonowości w życiu człowieka. Składa się na to ciało fizyczne, zmysłowe oraz jaźń. Według homeopatii, hipnozy jaźń ma dominujące znaczenie w leczeniu, jeżeli tego się nie uwzględni powrót do zdrowia będzie tymczasowy. Hipnoza w regresji wieku oraz reinkarnacyjna opiera się na tej teorii. Ważne jest to przy leczeniu nałogów, stresu, depresji, itp. Czyli najważniejszych chorób w aktualnym świecie. Indywidualne sugestie podawane zdesperowanym ludziom maja zbawienny wpływ na leczenie. W tej kolejnej konsultacji starałam się w sposób bardzo dostępny pokazać, dlaczego książki dr Kaczorowskiego są ważne oraz warte przeczytania. Każdy znajdzie cos dla siebie lub dla bliskich. Jestem przekonana, że następne, które się ukażą będą tak samo interesujące oraz przydatne w życiu każdego czytelnika. Hipnoza w regresji wieku programem otwierającym dusze oczyszczającym umysł, a afirmacje to rady jak pozbyć się złych emocji i cieszyć się pełnią życia, które dostaliśmy w darze.

Hipnoza daje niezwykłe możliwości, pozwala przenosić się do psychiki człowieka, daje możliwości spojrzenia w głąb siebie, poznania tego, co tak naprawdę w nas siedzi, co nami kieruje. Ta nowa pozycja (książka A. Kaczorowskiego) różni się od poprzednich trzech. Tamte mówiły o hipnozie stosowanej w różnych problemach – poparte przykładami seansów. Ta nowa pozycja jest podręcznikiem, z którego można uczyć się terapii hipnozy, hipnoterapii. Zagadnienia teoretyczne w umiejętny sposób poparte są opisami seansów, które w sposób przykładowy pokazują zastosowanie wiedzy teoretycznej. Autor podaje przykłady poparte własnymi doświadczeniami. Opisuje w sposób jasny i zrozumiały własne metody pracy w czasie seansów. Pokazuje, jak należy podchodzić indywidualnie do każdego problemu, bowiem każdy człowiek to inna osobowość, która na podobne problemy reaguje po swojemu. Autor w przykładach omawia indywidualne podejście. Na tym między innymi polega etyka terapeuty. Pokazuje jak można przykre wydarzenia z przeszłości wymazać ze świadomości. Autorskie metody terapeutyczne „imagoterapii” w trakcie hipnozy prowadzonej przez autora są połączeniem rozmaitych stanów emocjonalnych i duchowych, i taka terapia jest oparta na ścisłej współpracy hipnoterapeuty z pacjentem. Dlatego autor uzyskuje pozytywne rezultaty terapeutyczne, o czym czytelnik może się przekonać czytając, podane przykłady w poprzednich rozdziałach.

Tajemnica opisanych sukcesów terapeutycznych tkwi w wiedzy autora, ale również w posiadanych predyspozycjach i zdolnościach osobistych. Doświadczenie lekarza, terapeuty jest najlepszym sposobem na przekonanie pacjenta by aktywnie włączył się do walki ze swoimi problemami. Autor podaje przykłady, jak pacjenci poddani reinkarnacji mocno przeżywają ten stan. Podobnie dzieje się w progresji wieku. W transie hipnotycznym ludzie podają wspomnienia z poprzednich wcieleń nie w sposób bierny, lecz tak, jakby przeżywali to jeszcze raz. Przypuszczalnie wszystko, czego każdy z nas w życiu doświadczył lub co przeżył, zakodowane jest w jego genach, w jego podświadomości. To zakodowanie jest tak trwałe, że pozostaje tam na zawsze, nawet, gdy człowiek jest przekonany, że pewne szczegóły już zapomniał. Tego rodzaju zespoły pamięciowe mogą być przekazywane genetycznie. Nie wiemy, że w osobowości naszej przechowujemy doświadczenia rodziców, dziadków, itd. Podobnie możemy tłumaczyć wspomnienie z poprzedniego życia, które są utrzymywane w naszej podświadomości. W hipnozie są one przywoływane. Psychika człowieka zakodowana jest w układzie neuronowym, a w szczególności w mózgu. Świadomość podświadomości jest przypuszczalnie funkcją układu nerwowego, a nie rzeczą „samą w sobie”. Wyjaśniając reinkarnacje, opętanie można przyjąć, że pola elektromagnetyczne mózgu noszące informacje mogą oderwać się od umierającego organizmu i przyczepić się do nieprzytomnego organizmu (mózgu), przenosząc pamięć zmarłego. Może ta informacja zostać zepchnięta do podświadomości, na jej dno. Taka hipoteza o istocie reinkarnacji nie przeczy nauce, ani obserwacjom. Może kiedyś jakiś „Kaczorowski” sprawdzi to i udowodni eksperymentalnie. Na podstawie obserwacji i po przeczytaniu nowej książki A. Kaczorowskiego uważam, że reinkarnacje umożliwia nam nasze wejrzenie w głąb siebie, czyli jest, to konfrontacja z przechowywanymi w podświadomości emocjami i myślokształtami. Reinkarnacja uwalnia od wszelkich blokad, starych wzorców myślenia i postępowania, i pozwala nam zobaczyć nasze możliwości, i pokazać naszą przyszłość w nadświadomości. Hipnoza nie jest panaceum, to nie jest czysty sen, to jest sugestia, to jest taki stan, kiedy człowiek pod wpływem sugestii zasypia. Człowiek wszystko słyszy, mózg pracuje, organizm funkcjonuje, to jest dobry sposób leczenia. Przy pomocy sugestii w hipnoterapii można nauczyć pacjenta z nadwagą, jak ją zredukować. Można uwolnić z nałogów, można pomóc w rozwiązaniu wieku problemów, pozbyć się fobii, lęków, uwierzyć w swoje możliwości życiowe, poprawić, odnowić. A jak to zrobić, może przeczytać w tej nowej pozycji. Jeszcze raz chcę podkreślić, że jest to podręcznik dla każdego czytelnika. "Ci, którzy uwierzą, w imię moje złe duchy będą wyrzucać." (MK 16,17-18.). By to zrozumieć, trzeba wciąż szukać. Bywa, że chory, co chwila jest inny, a rzadko sobą. Gdy zostaje sam ze swoimi problemami i spotyka się z niedowierzaniem tego, o czym opowiada, może popaść w rezygnację i zachorować. Jeżeli lekarze i terapeuci nie potrafią wytłumaczyć choremu przyczyny jego stanu, pogrążają go coraz bardziej w chorobie. Gdy człowiek nie wie, co jest przyczyną jego problemu, podejmuje walkę, a sama świadomość naszego stanu daje nam siłę do pracy nad sobą. W tej nowej pozycji (książce) autor daje nam możliwość zrozumienia przyczyn różnych problemów zdrowotnych i ukazuje różne możliwości poprawy naszego zdrowia. Myślę, że czytelnik nie będzie się nudził, choć wymaga wielokrotnego zaglądania do interesujących go materiałów. Życzę czytelnikom pożytecznej lektury, a autorowi następnych udanych pozycji literackich.

Dr n. med. Tadeusz Wiśniowski – Centrum Rehabilitacji i Terapii w Warszawie. Wieloletni pracownik Akademii Medycznej, nauczyciel akademicki, znany propagator medycyny naturalnej – homeopata, kręgarz. Uczestnik seansów terapeutycznych z udziałem dr Kaczorowskiego. Entuzjasta fenomenu hipnozy estradowej i terapeutycznej z wykorzystaniem w medycynie. W swoich terapiach stosuje autohipnozę autorstwa A. Kaczorowskiego. Chętnie wypowiada się publicznie na temat hipnoterapii, jako jedynej metody dotarcia i współpracy z podświadomością. Jest zwolennikiem autorskiej metody A. Kaczorowskiego Imagoterapii. Jest zafascynowany technikami imegoterapii z przeprowadzaniem egzorcyzmów duchowych w hipnozie. Oto jego opinia.

Na pewno moje słowa nie mogą wyrazić mojego podziwu do technik stosowanych przez dr. A. Kaczorowskiego, a szczególnie do metody Imagoterapii. Jest to wielka sztuka psychologii w połączeniu ze sztuką artysty, reżysera, a nawet chirurga, który świetnie i zręcznie posługuje się skalpelem w pracy z podświadomością. Kaczorowski jest nietypowym terapeutą. Jego wiedza uzyskana na Wschodzie i na Zachodzie w połączeniu z jego wrodzonymi zdolnościami magnetycznymi i duchową stroną jego osobowości dają świetne efekty terapeutyczne. Opracowane przez niego nagrania CD autohipnozy – synchronizacji półkul mózgowych stosuję w swoim gabinecie i polecam swoim pacjentom w celu wyciszenia się i pracy z podświadomością. Autohipnoza w wydaniu A. Kaczorowskiego, to umiejętność wpływania na podświadomość, na nieświadome wzorce reakcji emocjonalnych, filtry percepcyjne, system nieuświadomionych przekonań i wartości oraz inne struktury umysłu. Podczas słuchania nagrań autohipnozy pacjent wchodzi w trans, w którym dokonują się zmiany w podświadomości, a rezultaty pojawiają się w życiu codziennym. Dzięki autohipnozie możemy sprawić, że możemy inaczej reagować na sytuacje, które wcześniej wywoływały emocje strachu, lęku, gniewu, bólu, złości lub też zdenerwowania. Przy trudniejszych przypadkach na podłożu psychicznym polecam seanse hipnotyczne u samego mistrza Kaczorowskiego. Wiem, że hipnozy w wydaniu Kaczorowskiego, to wspaniałe narzędzie, ażeby dokonać cudów w życiu każdego potrzebującego pomocy człowieka. W czasie seansu hipnotycznego dr Kaczorowski uczy pacjenta jak prawidłowo ma reagować jego ciało, prawidłowego odżywiania i utrzymywania odpowiedniej wagi. Jak zmienić nawyki (uwolnić się od nałogów) i wywołać stany motywacji, zwiększonej koncentracji, chłonniejszej pamięci, zwiększyć umiejętności uczenia się, kreatywnego myślenia. Terapie Kaczorowskiego przy zastosowaniu Imagoterapii obniżają poziom stresu, uwalniają ciało od skutków stresowych reakcji, a co najważniejsze uruchamiają naturalne mechanizmy samouzdrawiania i spowalniają procesy starzenia. Jestem zafascynowany jego pokazami estradowymi z udziałem kilkuset ludzi, gdzie na widowni z reżyserskim i aktorskim kunsztem radzi sobie z zafascynowaną widownią, jak również ze sceptykami. Dalej śledzę poczynania A. Kaczorowskiego i za każdym razem widzę, że w jego wystąpieniach nie ma reżyserii. Te same techniki wykorzystuje inaczej. Jak sam twierdzi, to nie on reżyseruje pokazy, lecz widownia i on dostosowywuje się do potrzeb publiczności podobnie jak w gabinecie podobny problem z pacjentem rozwiązuje w inny sposób. Każdy człowiek ma podobne problemy, ale inaczej się je rozwiązuje, w zależności od jego psychiki i przeżyć z przeszłości.


Hipnoza a sytuacje stresowe

Różne zaburzenia psychiczne można segregować, dzielić na stany chorobowe, ale podstawowym problemem osób zgłaszających się po pomoc terapeutyczną jest cierpienie. Zależy ono od cech osobowych samego pacjenta – stan jego organizmu, a szczególnie układu nerwowego, wieku, towarzyszących chorób, jak i od warunków, w jakich żyje i od piętrzących się przed nim trudności. Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem człowieka. Ból i przykre doznania fizyczne i psychiczne są sygnałem, że została naruszona równowaga biologiczna ustroju. Nieprzyjemne doznania psychiczne, niezadowolenie, lęk, tęsknota, gniew skłaniają człowieka do działań, aby zmierzyć niekorzystną sytuację wywołująca przykre przeżycia. W czasie terapii uczymy, jak sobie radzić i skutecznie usunąć przyczyny poprzez kształtowanie postaw wywołujących pozytywne emocje i uczucia. Na życie afektywne człowieka składają się uczucia, złożone postawy emocjonalne wobec otoczenia, takie jak miłość, życzliwość, niechęć, nienawiść, oraz emocje krótkotrwałe jak radość, gniew oraz nastrój. Nastrój to podstawowe zabarwienie uczuciowe wszystkich przeżyć ujawniające się w mimice i postawie. Przygnębienie, lęk i napięcie emocjonalne towarzyszom różnorodnym sytuacjom trudnym, Np. zagrożenie życia, utrata kogoś bliskiego itp. Zjawiskom tym towarzyszom lęk, napięcie emocjonalne, zaburzenia snu, pocenie się, kołatanie serca, bóle głowy, brzucha itp. Te napięcia emocjonalne pojawiające się w sytuacjach stresowych wymagają odpowiedniego treningu psychologicznego, terapeutycznego, jak radzić sobie ze stresem. Długotrwałe przeżycia emocjonalne mogą powodować głębokie obniżenie nastroju, będące już zjawiskiem chorobowym. Dolegliwości te mogą stopniowo ustępować, gdy człowieka wciągają do życia jego obowiązki i kontakty z innymi ludźmi, na co należy położyć nacisk w czasie hipnoterapii. Objawy żałoby: żal, smutek, przeżywanie nieodwracalnej straty i pustki mogą trwać wiele miesięcy. Takie obniżenie nastroju wymaga często pomocy terapeuty. Takie reakcje depresyjne mogą występować pod wpływem innych, niepomyślnych sytuacji życiowych, takich jak rozpad małżeństwa, obciążenie nadmiarem obowiązków, wyjazd z kraju, konieczność życia w obcym środowisku, nawet przeprowadzka rujnująca dotychczasowe związki z ludźmi, nawyki, tryb życia. Treść przeżyć i ich nasilenie wiąże się zwykle z oddziaływaniem przewlekłych urazów psychicznych, takich jak konflikty z otoczeniem. Występuje wtedy złe samopoczucie,, leki, natręctwa, zmęczenie, zmniejszenie sprawności psychicznej. Obniżenie nastroju może tez być objawem takich chorób jak alkoholizm, różne uzależnienia, miażdżyca, padaczka. Dlatego bardzo ważnym działaniem jest dobre zebranie wywiadu, rozmowa, która pozwala na dobry kontakt pacjenta z hipnoterapeutą. Człowiek, podobnie jak inne istoty żywe, poddany jest trojakiego rodzaju rytmom biologicznym, tj. powtarzającym się zmianom dynamiki procesów życiowych:

  1. Rytm dobowy – to cykl czuwania i wzmożenia wszystkich procesów energetycznych w ciągu dnia i obniżenie w nocy.

  2. Rytm roczny – zmiana dynamiki w okresie wiosenno-letnim i jesienno-zimowym.

  3. Rytm życia – to rozpiętość tempa przemian, szybkiego wzrostu i rozwoju psychicznego dziecka poprzez zwalniające się stopniowo szybkości procesów biologicznych i psychicznych mimo pełnej aktywności w okresie dojrzałym, do wygasania i zwalniania procesów życiowych w okresie starzenia się i starości.

Te rytmiczne zmiany aktywności ustroju sterowane są przez głębokie struktury mózgu, podwzgórze, układ siateczkowo-śródbłonkowy, układ hormonalny, autonomiczny. Ogólnie biorąc te struktury mózgu okresowo wzmacniają lub obniżają tempo wszystkich procesów biologicznych i psychicznych. Przykładem jest między innymi częste występowanie depresji w okresie wiosny i jesieni. Depresja jest schorzeniem ogólnoustrojowym. Obserwujemy, że wszystkie funkcje psychiczne i fizyczne ulegają obniżeniu. Chorzy źle śpią, sen jest płytki, nie daje wypoczynku. Ciśnienie krwi się obniża, chorzy skarżą się na różne dolegliwości, ucisk w gardle, bóle głowy, potylicy, różne nerwobóle, kołatanie serca, duszności i wiele różnych dolegliwości pojawiających się okresowo. Wśród objawów urojeniowych pojawiają się zniekształcona ocena siebie i otaczającego świata, poczucie winy. Jeszcze raz chcę podkreślić ważność rozmowy przed seansem terapeutycznym, by można było w czasie seansu hipnotycznego dotrzeć do przyczyn depresji i odpowiednio, przez podświadomość, wzmocnić reakcje obronne pacjenta. Ważnym, bowiem, efektem hipnoterapii powinno być podtrzymywanie sprawności psychicznej oraz pobudzenie zainteresowania otaczającym światem. Ten systematyczny trening hipnoterapeutyczny musi, niestety, być rozłożony w czasie kilku seansów, musi być wprowadzony krok po kroku, stopniowo, powoli, by utrwalił zmiany korzystne dla zdrowia. W wywiadzie należy również ustalić, czy nasz pacjent był leczony farmakologicznie, bowiem mogą występować polekowe zaburzenia psychiczne, które są następstwem działania leków na ośrodkowy układ nerwowy. Jak podaje w podręczniku Pt. „Farmakologia kliniczna” prof. Krystyna Orzechowska-Juzwenko w rozdziale „Polekowe zaburzenia psychiczne i neurologiczne” (str. 215) są to różne postacie depresji, pogorszenie nastroju, zwolnienie procesów myślowych i reakcji psychicznych, zaburzenia orientacji w czasie i przestrzeni, senność, oszołomienie, stany lękowe, zamroczenia lub stany nadmiernego pobudzenia psychicznego i ruchowego. Rzadziej spotykane są zaburzenia zbliżone do objawów schizofrenii, stany maniakalne i lękowe, euforie, majaczenia, zespołu urojeniowe. Osoby zażywające te leki nie powinny prowadzić żadnych urządzeń mechanicznych. Niebezpieczne jest równoczesne spożywanie alkoholu razem z tymi lekami. Również leki używane przy nadciśnieniu mogą potęgować depresyjne cechy osobowości, zwłaszcza u osób w starszym wieku.

L

 

król

ek. med. chirurg. dr. Ryszard Król.

Specjalista chirurg, od wielu lat zainteresowany medycyną niekonwencjonalną. Pierwszy kontakt z akupunkturą nastąpił w Peru, u japońskich lekarzy. Później pobierał dalsze szkolenia pod kierownictwem prof. Garnuszewskiego. Wielokrotnie brał udział w szkoleniach i seminariach u prof. Garnuszewskiego, gdzie został gruntownie przeszkolony w zakresie tradycyjnej chińskiej akupunktury i laseropresury. Potem przez wiele lat uczestniczył w seminariach poświęconych akupunkturze, laseropunturze, laseroterapii, elektropunkturze,, alektroakupunkturze i farmakoakupunkturze prowadzonych przez prof. Samosiuka z katedry medycyny niekonwencjonalnej Instytutu Medycznego z Kijowa.

W swoim leczeniu opiera się na zasadach medycyny akademickiej, które wspiera powyższymi naturalnymi metodami. Te naturalne metody stosuje też samodzielnie, regulując skutecznie zaburzenia energetyczne ludzkiego organizmu. Swoimi metodami wspiera też hipnoterapię, co polepsza efekty zdrowotne terapii.

W Centrum Medycyny Naturalnej wykonuje zabiegi z zastosowaniem lesropunktury, laseroterapii. Współpracuje z dr. Andrzejem Kaczorowskim hipnologiem w zakresie szkolenia za zakresu hipnoterapii. Uczestniczy w terapiach, kursach i przy pracy z pacjentami. Łączy swoją pracę zawodową lekarza w pogotowiu ratunkowym z pracą terapeuty – diagnosty po seansach hipnotycznych.

Był uczestnikiem seansów egzorcyzmów, jasnowidzenia w piramidach. Wielokrotnym medium pod wpływem hipnozy. Przeprowadza wstępne seanse przed zabiegiem hipnozy. Jego motto „podstawą zdrowia jest zdrowa energetyka i psychika człowieka”. Oto jego opinia:

Ważne jest, aby odnaleźć naszą prawdziwą istotę życia, własną duszę, którą musimy udoskonalać, docierać do niej i rozmawiać z nią. Hipnoza jest jedyną metodą, przy pomocy, której można dotrzeć do istoty naszej duszy. Hipnozą nazywa się podróż w głąb samego siebie, do swojego wewnętrznego świata i zrozumienie, uświadomienie sobie, co robimy na tym świecie, dokąd zmierzamy, aby uzyskać harmonię życia i rozwój cech życiowych. Można do tego dojść jak wiadomo również przez autohipnozę, czy autorelaksację.

Medycyna nie zna praw funkcjonowania złożonej struktury energoinformacyjnej człowieka i posługuje się w terapii lekami, które mają szereg ubocznych stron działania na organizm, skomplikowanymi zabiegami chirurgicznymi oraz różnymi zabiegami poprawiającymi funkcjonowanie organizmu.

Podstawa zdrowia to zdrowa energetyka i psychika człowieka. Negatywny wpływ świata zewnętrznego i energetyka innych ludzi zakłócają normalną pracę ustroju ludzkiego. Hipnoza uwalnia blokady poprzez działanie na podświadomość i psychika wraca do normy. Każdemu seansowi hipnozy towarzyszy dr. Kaczorowskiemu bioenergoterapeuta, który wykonuje zabiegi bioenergoterapeutyczne w trakcie seansu. Ten niewątpliwie istotny element dla szczególnej metody hipnoterapii jest zasługą dr. Kaczorowskiego. Jest to unikalne na skalę światową, bowiem inni hipnoterapeuci pracują indywidualnie i mają tak szerokiego spektrum osiągnięć w stosunkowo krótkim czasie dla pacjenta. Ciekawą techniką terapii Kaczorowskiego jest jego autorska metoda „imagoterapii”, która wypływa ze sfery psychiki, duszy i ducha człowieka, daje świetnie efekty terapeutyczne. Moje obserwacje zabiegów hipnoterapii Kaczorowskiego wprawiają mnie w podziw jego umiejętności psychologii człowieka, jak można w krótkim czasie uzyskać sukces terapeutyczny. Dr. Andrzej Kaczorowski reprezentuje szczególną wiedzę, a nade wszystko umiejętności, niemal sztukę i charyzmę w kontakcie z człowiekiem w najszerszym tego słowa znaczeniu. Można się fascynować obserwując pracę dr. A. Kaczorowskiego technikę docierania do podświadomości.

Można i trzeba się fascynować problemem reinkarnacji w hipnozie (wielokrotnie uczestniczyłem, głównie, jako obserwator). Jest to problem godny poznania wraz z możliwością zastosowania go w terapii hipnozą. Co jest niewątpliwą zasługą dr. Andrzeja Kaczorowskiego, bowiem w literaturze dostępnej na temat hipnoterapii nie spotyka się w ogóle na ten temat żadnych opracowań. Zatem tym bardziej godne jest wielkiego podkreślenia zasługi na tym polu dr. A. Kaczorowskiego. Zatem nie ma równego na świecie A. Kaczorowskiemu, ani też nie ma ani jednego uzdrowiciela, którego mógłby on naśladować, ani też nie ma ani jednego uzdrowiciela na świecie, który potrafiłby zrobić to, co robi dr. A. Kaczorowski. Jest on wyjątkowy i niepowtarzalny.

Wiedza A. Kaczorowskiego z zakresu teologii i nauk duchowych pozwala wkroczyć w obszary nieznane w psychice ludzkiej i imagoterapia na pewno jest bardzo skuteczna u ludzi wierzących i pozwala dotrzeć głęboko do ich podświadomości (wielokrotnie to obserwowałem w czasie seansów prowadzonych przez dr. Kaczorowskiego). Jak zaobserwowano procedura reinkarnacyjna uwalnia od wszelkich blokad, starych wzorców myślenia i postępowania, a w zamian pozwala zobaczyć swoje możliwości, ale tylko wówczas, kiedy jesteśmy na nie ukierunkowani.

Dr. Andrzej Kaczorowski bardzo dobrze prowadzi seanse hipnozy reinkarnacyjnej, docierając do istotnych rzeczy. Reinkarnacja umożliwia nam szczere wejrzenie w głąb siebie, czyli jest to konfrontacja z przechowywanymi w podświadomości emocjami i myślokształtami. Trzeba podkreślić, iż badania przeprowadzone przez historyków wskazują, że informacje przekazywane z poprzednich wcieleń są nieścisłe i odbiegają od prawd historycznych. W stanie regresji reinkarnacyjnej terapeuta oddziaływuje na pacjenta w odmiennym stanie świadomości. W tym stanie przez przekazywanie informacji można poprzez indukcję utrwalić w podświadomości bezkrytyczny odbiór rzeczywistości i podać zalecenia do wykonania. Pacjent powinien reagować na wszystko, co mu sugerujemy. Czasem nie uda się usunąć wszystkich zaburzeń psychicznych i wtedy regresją reinkarnacyjną sięgamy do poprzednich wcieleń. Dr. Kaczorowski w takich sytuacjach szuka innych przyczyn (innych dusz w ciele fizycznym pacjenta). Jeśli duch zostanie odprowadzony, objawy ustąpią.

Sugestie powodowane przez dr. A. Kaczorowskiego w czasie seansu hipnozy mają psychologiczny wpływ na osobowość osób poddanych hipnozie. Sugestie te wyzwalają zmiany biologiczne samoregulacji organizmu. Żeby wyzwolić i zmienić procesy biochemiczne w organizmie, pobudzić wiarę i samoregulację, potrzeba silnego impulsu hipnotyzera. Takim działaniem i siłą charakteryzuje się dr. A. Kaczorowski. Jego sugestie głosowe i energetyczne oddziaływują na pacjenta bardzo głęboko, na jego podświadomość tak, żeby pobudzić również świadomość, czyli umysł.

W swojej 40 letniej karierze lekarskiej poznałem wielu sławnych i znanych naukowców z dziedziny medycyny, psychologii duchowej, ale Andrzej Kaczorowski jest fenomenem jedynym w swoim rodzaju. To on łączy to wszystko w jedną całość – holistycznie przyjmując człowieka całościowo. Poszerzając całe spektrum metod terapeutycznych, na których opracował swoją autorską metodę „Imagoterapii” uważam, że to właśnie ona dokona rewolucji w pracy z podświadomością człowieka, o której tak niewiele wiemy. Życzę żeby jeszcze dokonało się za mojego życia. Moją czterdziestoletnią karierę pracy lekarskiej chirurga – lekarza internisty, nawet w ekstremalnej sytuacji, szczególne na statkach oceanicznych, gdzie byłem przez wiele lat lekarzem okrętowym. Jak wiadomo życie człowieka było w moich rękach i bez udziału innych specjalistów musiałem pomóc chorym, przeprowadzając zabiegi medyczne bez pomocy lekarzy specjalistów, będąc jednocześnie terapeutą i wówczas zrozumiałem, że bez psychiki człowieka i pracy z jego podświadomością niewiele można zrobić.

Po tych doświadczeniach, od dwudziestu lat poszukuje innych rozwiązań medycznych i psychologicznych w połączeniu z leczeniem medycznym. Przed wielu laty poznałem dr. Kaczorowskiego na zbiorowych pokazach hipnozy terapeutycznej i połączeniu z hipnozą estradową. To on mnie ujął swoimi zdolnościami i umiejętnościami z podświadomością. Wówczas dostrzegłem, jak może wiele podświadomość człowieka dokonać zmian przy stanach chorobowych, psychicznych i życiowych. Hipnoza to potężne narzędzie w rękach człowieka o takich zdolnościach i umiejętnościach jak dr. Kaczorowski. Oglądając filmy o jego dokonaniach zauważa się, że to jedna część tego, co można zauważyć na żywo w czasie seansów zbiorowych na scenie w obecności licznej publiczności i tam także widać sztukę i kunszt mistrzowski. Hipnoza to temat fascynujący. Jeśli pominie się jej tajemnicze dla większości ludzi konotacje, a dostrzeże się skuteczne narzędzie o szerokim zastosowaniu klinicznym. Temat ten, jak sądzę jest niezwykle atrakcyjny. Już sama możliwość ożywienia wspomnień lub uwolnienia się od ciała w stopniu umożliwiającym interwencję chirurgiczną bez użycia środków chemicznych (leków) jest zdumiewająca. Jest niezwykle dynamiczną i różnorodną dziedziną wiedzy, dyscypliną podlegającą nieustannemu rozwojowi.

Hipnoza to naturalny, zmieniony stan świadomości. Osoba wchodzi w stan hipnotyczny, znaczne różniący się od naturalnego stanu, w trakcie naturalnego procesu niezwiązanego z przyjmowaniem jakichkolwiek substancji (leków), ani z innego rodzaju fizyczną ingerencją. Jest to stan odprężenia i szczególnej podatności na sugestie. Następuje w nim odprężenie umysłu i ciała, i dlatego osoba łatwiej reaguje na podsuwane jej sugestie. Dochodzi do intensywnej koncentracji uwagi na określonej idei lub bodźcu sensorycznym (czuciowym). Hipnoza nie jest terapią (leczeniem). Jest raczej narzędziem terapeutycznym, którego można użyć na wiele sposobów. Może ona być użyta do leczenia każdego stanu, którego istotnym elementem są podstawy (czyli różne schorzenia). W każdej sprawie, w jaką zaangażowany jest ludzki umysł czyli praktyczne wszędzie, bo wszystkimi procesami steruje umysł, istnieje możliwość uzyskania pozytywnych wyników zastosowaniu hipnozy. Hipnoza może być pożytecznym dodatkiem do bardziej tradycyjnych metod leczenia. Po pierwsze, dlatego, że odwołuje się do relacji umysł – ciało i roli umysłu w występowaniu różnych zjawisk. Po drugie jest to metoda, która ze swej natury kładzie nacisk na odpowiedzialność każdej osoby za jej zdrowie, dobre samopoczucie. Wykorzystanie hipnozy pozwala ludziom odczuć, że mogą sprawować kontrolę nad przeżyciami wewnętrznymi. Hipnoza może przyśpieszyć proces powrotu do zdrowia może, więc stać się skutecznym narzędziem pomocy dla terapeuty, lekarza. Należy pamiętać przy tym, że hipnoza nie zastępuje metod leczenia, lecz je uzupełnia.

Wobec różnych procesów chorobowych zachodzących w organizmie pod wpływem różnych czynników, tak zewnętrznych, jak i wewnętrznych dochodzi do zaburzenia różnorakich funkcji narządów i tkanek organizmu. Między innymi, powstają zaburzenia w wytwarzaniu i przepływie energii w organizmie. Dla celów usunięć zaburzeń tego typu energii wymagane jest „podregulowanie energii”, czego dokonuje się z dobrym skutkiem przez stosowanie akupunktury (lasero- i elektropunktury) w całym zakresie jej stosowania, a więc także laseropunktury u tych ludzi, u których trudno jest wykonać z różnych względów akupunkturę. Poza tym laseropunktura pozbawiona jest tych różnych przykrych odczuć, jakie niesie ze sobą akupunktura.

D

.Worobiowa

r Halina Vorobiowa lekarz medycyny –specjalista okulista, pracownik naukowy – ordynator mikrochirurgii oka Instytutu Naukowego Chorób Oczu im. Fiłatowa w Odessie. Tymczasowo rezydująca w Polsce zajmuje się dodatkowymi specjalnościami: diagnozą chorób z tęczówki oka – irydodiagnostyką oraz komputerowym badaniem stanu zdrowia pacjenta, jak również hipnoterapią z zastosowaniem aparatury medycznej – synchronizacji półkul mózgowych prof. Kostrubina z Moskwy „MIKRO-LENAR”.

Od 10 lat uczestniczy doraźnie w seansach hipnotycznych z dr Andrzejem Kaczorowskim oraz uczestniczy w Seminariach naukowych z zakresu psychoanalizy w hipnoterapii z dr Aleksandrem Daniłowem, psychiatrą, psychoterapeutą z Charkowa.

Dr Halina Vorobiowa w swojej praktyce medycznej, klinicznej i terapeutycznej zapoznała się z dodatkowymi technikami hipnozy klinicznej i psychosugestywnej i autorską metodą Kaczorowskiego „IMAGOTERAPII”. Jej zaangażowanie z poznawaniem fenomenu hipnozy z zastosowaniem w terapii pozwala traktować pacjentów całościowo czyli holistycznie przyjmując sferę psychiczną i duchową.

Oto jej opinia:

Jestem naukowcem pracuję w Instytucie Medycznym Naukowym w Odessie i dla mnie naukowe dowody są podstawą do pracy z pacjentami.

Po spotkaniach z dr Kaczorowskim zmieniłam swoje podejście do pewnych spraw, których nie można udowodnić za pomocą szkiełka, lupy czy obliczeń i wykresów matematycznych. Po doświadczeniach z hipnozą, której zresztą sama poddałam się zmieniłam swój stosunek do świata zewnętrznego. Poznałam ten piękny mój własny osobisty świat wewnętrzny we własnym umyśle w swojej podświadomości. Po spotkaniach z dr Kaczorowskim i przeczytaniu jego książek na temat Hipnozy oraz Reinkarnacji w hipnozie rozpoczęłam poszukiwania szerszej wiedzy na ten temat. Nie wiedziałam, że tyle jest materiałów na ten temat. Poznałam wiedzę profesora Wiktora Kandyba z San Petersburga nauczyciela dr Kaczorowskiego. Przeczytałam jego książki i muszę przyznać, że jest to wielka osobowość, skarbnica wiedzy i wielki psycholog nie tylko psychiki, ale i duszy człowieka. Moje obserwacje hipnozy wykonanej przez dr Andrzeja Kaczorowskiego przy udziale prof. Wiktora Kandyby wzbudziły żywe zainteresowanie tematem fenomenu hipnozy. W relacjach pacjentów na żywo opisanych w książce „Reinkarnacja w hipnozie” nie są dla mnie czymś dziwnym i niesamowitym. Jest to, co ja również doświadczyłam represji reinkarnacyjnej przeprowadzonej przez dr Kaczorowskiego. W swojej podświadomości widziałam żywe obrazy z poprzednich wcieleń, szczególnie z wojny Napoleońskiej pod Moskwą, gdzie siebie widziałam, jako sanitariuszkę na polu bitwy. To była wizja przerażająca, zimno, krew, ból, błoto, brudno i dużo przerażenia i strach przed śmiercią. Choć siebie wcześniej widziałam w bogatym domu hrabiowskim w pokojowych czasach. Przy mistrzowskim oddziaływaniu na moją podświadomość Kaczorowskiego moje przeżycia z poprzedniego wcielenia przyjąłem jako osoba trzecia oglądająca film podświadomości. Po wyprowadzeniu z hipnozy czulam się cudownie i bez tych emocji.

Muszę podziękować Bogu za to, ze miałam szczęście spotkać w swoim życiu doktora Kaczorowskiego. Jego zdolności natury, jego wibracje głosu, jego temperament, emocjonalna siła i niesamowita pewność siebie przekonały mnie, ze w trudnych dla naszej cywilizacji czasach, kiedy coraz więcej przez naukowców całego świata podaje się informacje o zbliżaniu się apokalipsy albo ‘’końca świata ‘’są konkretni ludzie, którzy starają się przez duchowy rozwój człowieka zmniejszyć poziom fal negatywną energią na naszej planecie Ziemia. Mnie wydaje się że, kosmos, albo ocean informacji, a inaczej ten ogromny komputer daje ( na swój wybór oczywiście) możliwości naszej cywilizacji, która niestety musi kończyć swój wiek istnienia, jeszcze i jeszcze raz czas do przemyślenia i zastanowienia się, Kim jest człowiek? Dlaczego on żyje na Ziemie? Jaki cel stoi przed nim? Jaką drogą on musi wybrać, żeby zostać się człowiekiem na wysokim poziomie duchowności? Wydaje mi się, ze jeżeli człowiek sam podświadomie albo świadome szuka takiej możliwości to ją znajdzie i to zawsze realizowane jest przez kontakty z ludźmi, którzy będą mogli zmienić twoje Zycie w kardynalny sposób.

Jeśli chodzi o mnie to zawsze interesowałam się hipnozą Po pierwsze ja mam wrodzoną intuicję, po drugie mam wiedzę, którą powiększam cały czas, bo jestem naukowcem z zawodu. A więc kontakt z doktorem Kaczorowskim dal mi możliwość przy pomocy hipnozy odblokować moją podświadomość, nauczyć się koncentracji i zastosować sposoby leczenia hipnoterapii w pracy z moimi pacjentami. Doktor Kaczorowski zmienił moją filozofię podejścia do leczenia, na holistyczną. Po seansach reinkarnacyjnych przeprowadzonych przez doktora ja zrozumiałam swoje cele życiowe, doceniłam swoje możliwości i stałam się bardziej pewna siebie. Powiem więcej, ze przeżyłam niesamowite przeżycia w poprzednich wcieleniach. W domu, na Ukrainie ja poddawałam się takim seansom, a jednak jeszcze nikt nie potrafił dojść do głębin mojej podświadomości tak, jak doktor Kaczorowski, bo naukowiec jest automatyczne psychoanalitykiem i to mnie trochę przeszkadzało. To oznacza tylko jedno, że doktor Kaczorowski ma w sobie jeszcze ogromną silą i talent, daną od Boga. To jest człowiek, który naprawdę leczy, jest najlepszym w Polsce, co dotyczy popularnych sposobów leczenia jak hipnoterapia reinkarnacyjna i psychosugestywna. On jak prawdziwy naukowiec harmonijnie połączył metody i techniki Eriksonowską kliniczną, hipnoterapii z nowoczesnymi metodami bioinformationiki - nauki o energetycznym oddziaływaniu człowieka na człowieka i jeszcze zastosował to w praktyce. Fenomen Kaczorowskiego polega na realizacji życiowego programu jego życia z całą pojemnością i jakością.

Moja medyczna opinia na temat hipnozy i reinkarnacji w hipnozie (Hipnopodświadomość człowieka):

Co to znaczy socium - to odkształcona struktura, która dobrze wykonuję swoją funkcję, a człowiek jak istotą uzależnioną od socium, który żyję w nim i funkcjonuje. Musimy cały czas adaptować się i podporządkować się warunkom jego istnienia.

To służy bardzo mocnej motywacji i człowiek traci w ogólnej masie swoja indywidualność, nawet zdolność do myślenia. Ten, który potrafi dopasować się do warunków to żyje, kto nie to nie. Wszystko to zmusza człowieka traktować tę instytucję, jako Boga.

Może uwierzycie, a może nie my 7 godzin z każdego dnia znajdujemy się w hipnozie. Każdy z nas wchodzi w hipnozę przy zasypianiu i przy budzeniu się, przy marzeniach w ciągu dnia, w trakcie medytacji i zajęć jogi. Hipnoza - to naturalny stan obudzenia się rozumu... Hipnoza pomaga kontaktować się i połączyć się z naszym wewnętrznym ja i rozmawiać z nim jednocześnie. Otwiera to ogromne możliwości człowieka.

Powstały takie czasy, że hipnoza będzie znów aktywnie pomagać ludziom i nie tylko w likwidacji nałogów i nadwagi, ona będzie aktualnie stosowana dla następnego rozwoju indywidualności. Na drodze do naszej nadświadomości i naszego wewnętrznego ja jest sporo pytań. Hipnoza pomoże szybciej i łatwiej dojść do niej i w naszych czasach zostaje na razie jedynym dostępnym i skutecznym sposobem.

Stan hipnozy pomoże konkretnie:

  1. Przeżyć duchowne kierownictwo swojego wyższego JA i twoich Mistrzów (chodzi o hipnoterapeutów)

  2. Zbadać poprzednie wcielenia, obecne i przyszłe (procedura reinkarnacji)

  3. Kontaktować się z kochanymi ludźmi, którzy już opuścili swoje ciało na Ziemi.

  4. Odtrącić od siebie niepotrzebne dla siebie istoty.

  5. Obronić ciebie od negatywnej energii.

  6. Daję możliwości kontaktu z duszami przyszłych dzieci

Dodatkowe hipnoza daję;

  1. Zwolnienie od napięcia i zwiększenie pewności siebie.

  2. Podwyższa zdolność do koncentracji i rozwija pamięci, l Q

  3. Podwyższenie samooceny.

  4. Zdolność do kontroli bólów i migren.

  5. Wzmocnienia odporności człowieka

  6. Pozbycia się od opętania i starych stereotypów zachowania się

  7. Polepszeniu międzyludzkich kontaktów i stosunków.

W obecnym przestawieniu (trzeciego stulecia) hipnoza - to sposób rozluźnienia się i tymczasowego hamowania rozumu, albo świadomości i jednoczesnego odwracania i aktywacji podświadomości. Pozwolenie na kontaktowanie się z nią przez sugestię.

Schemat może być taki:

Odwrócenie uwagi Wiara - Oczekiwanie – Hipnoza,

Geterohipnoz - to stan wprowadzenia się w hipnozę przez hipnotyzera. A w ogóle w sporo przypadkach człowiek sam wchodzi w stan hipnozy, który nazywamy autohipnozą. Człowiek tak naprawdę sam decyduję czy wchodzić w hipnozę czy nie, a sztuka hipnotyzera polega na zdolności stworzenia otoczenia i sytuacji, gdzie człowiek wchodzi w hipnozę.

Nasza podświadomość też jest komputerem, który chroni informacje zebrane przez naszych 5 analizatorów, albo odczuć. W ten komputer wchodzi nasze przeszłe i przyszłe życie, bo nasz duch przechodzi z jednego ciała do drugiego i niemożliwością jest go zlikwidować ( nawet nie ma szans). Sporo ludzi ma aktualną opinią na temat hipnozy - że to jest jednym z sposobów podporządkowania się woli człowieka i dla tego uważany za niebezpieczny.

Opinia świata nauki w Naszych dniach;

1. Podporządkowanie się woli człowieka - to są ogromny blond. Udowodnione, że człowiek sam decyduje czy wchodzić w stan hipnozy czy nie.

2. Ludzie boją się tego, że w hipnozie będzie można dostać się do ich ukrytych tajemnic. Udowodnienie praktyczne - człowiek trzyma tajemnice zawsze pod kontrola i tylko on sam jeżeli będzie chciał to wyda tą informacja. Hipnotyzer nie może zmusić człowieka.

3. Następna teoria - że człowiek boi się zapamiętać sugestie, które muszę mieć po wyjściu z hipnozy. ( W takich sytuacjach pomaga hipnotyzer, który przy wyjściu z hipnozy jeszcze raz powtórzy sugestię.

4. Człowiek ma błędną opinię na temat, że jeżeli hipnoza potrafi podłączyć nas do nadświadomości, to będzie można zamienić myślokształty człowieka na inne, nawet nie zawsze pozytywne (dobry) i w ten sposób podporządkować człowieka. Udowodnienie niemożliwości szkodliwości hipnozy świadczy to - że zamiana myślokształtów niemożliwa do czasu ustalenia się przyczyn.

5. Ludzie mają strach, że mogą nie wyjść z tej hipnozy. Praktyka wykazuję, że takie przypadki są niemożliwe

6. Strach zostać w powszednim albo przyszłym życiu też powoduje opinię niebezpieczeństwa hipnozy. Ale w naukowej literaturze tej informacji w ogóle nie ma ( Nasze czasy) Tu oczywiście chodzi o stosowani metod reinkarnacji i progresji wieku. Hipnoza w naszych czasach ma sporo zainteresowania, wszędzie i na Zachodzie i na Wschodzie i co jest ważne - to młode pokolenie ma ogromny interes w tym dla swojego rozwoju duchownego i fizycznego. Hipnoza przyciąga do siebie tym, że on może jak w bajeczkę odtworzyć dla każdego z nas świat niesamowitych możliwości. Każdy człowiek praktyczne ma zapotrzebowanie do zmian, nie każdemu z nas to udaje się łatwo. W ogóle poważne zmiany bardzo trudno osiągnąć. To wymaga od człowieka twardości i zdecydowania. I hipnoza daje tu możliwość, to znaczy, że ona potrafi panować? No, niestety hipnoza to nie jest cudo - to tylko wielka sztuka i majsterstwo konkretnych ludzi, rzeczy na Ziemi.

( Pan doktor Andrzej Kaczorowski) przy pomocy tych wyjątkowych ludzi (których bóg nam – tu dał na ziemi jeszcze daje - bardzo dziękuję jemu za to) - my sami możemy otworzyć swoje niesamowite wewnętrzne możliwości i ogromny potencjał, energię i to służy ogromnej motywacji do samorozwoju siebie, zrównoważenia i polepszenia energetyki na Ziemie.

Ja uważam, że w naszych czasach zapotrzebowanie tej konkretnej sytuacji są ogromne.

Autohipnoza i inne hipnotyczne instrumenty służą do otwierania się ukrytych możliwości człowieka.

Nasza świadomość jest niestety słaba, niezdecydowana cały czas wącha się i tworzy zamknięte koło różnych przyczyn, które nie dają dojść do konkretnego celu. Jej brakuje równowagi podświadomości. A na podświadomość najlepiej działać w stanie zrozumienia się, hipnoza daje nam tą możliwość, on daje nam zadowolenie i jednocześnie stan głębokiej koncentracji. Ten bardzo przyjemny stan rozumu - oczyszcza go i otwiera drzwi do czystych myśli i do świata subtelnej materii. Hipnoza napełnia nas entuzjazmem i ogromną falą rozwija siłę naszego rozumu, pozbawi nas od strachów, fobii, które przeszkadzają ruchu energii i oczywiście realizacji sukcesu.

Hipnoza jest absolutnie bezpiecznym sposobem leczenia ludzi. Minął ogromny kawał drogi za 175 lat kiedy Mesmer propagował swoją teorię fluidów, albo magnetyzm. W ciągu tego czasu nie stwierdzono ani jednego przypadku, który potwierdziłby niebezpieczeństwo hipnozy. Prawda była fałszywa nauka o hipnozie i fałszywi hipnotyzerzy. Pojedyncze przypadki niekompetentnych hipnotyzerów, byli przypadkami nieporozumienia z psychicznie chorymi ludźmi - bo nie było postawionej prawidłowej diagnozy. No te wszystkie przypadki nie nałożę nazwy Niebezpieczeństwa nad fenomenem hipnozy.

Jaka jest rola karmy w naukowym podęciu naszych dni. Karma - to sanskrytne słowo oznacza związek obecnych czasów z powszednimi wcieleniami. Istnieje aspekt o karmie to są: przyczyna i skutek. Kompensacja. Doprowadzenie się do porządku dojdzie do zakończenia. W Naszych czasach jeszcze są zdania gdzie karma przyjmowana jest jako sposób ukarania się albo odpłata za poprzednie życie.

Problem tej starej koncepcji polega na tym, że my cały czas czujemy na siebie wpływ tych powszednich wcieleń, a nowa koncepcja twierdzi, że teraz w Naszych dniach to samo decyduję zewnętrzna siła. W ogóle sens zrównoważenia się karmy polega na wykupieniu się z negatywnych postępowań przeszłości przez nas w sposób oczyszczenia się, albo zrobienia czegoś bardzo dobrego. A co robić z tym, którzy w poprzednim życiu zrobili sporo dobrego? To oznacza, że w tym życiu one muszą zrobić sporo złego. Aby zrównoważyć karmę. W ogóle sens równowagi karmy polega na tym, że dla rozwoju ducha człowiek musi koniecznie zrównoważyć negatywne postępowanie z pozytywnym. Kiedy karmiczny bilans duszy to ona ma zdolność do Boga. Karmiczny krąg podzielony na kilka małych. Mechanizm działania karmy polega na programowaniu związku i rozłączeń.

Konieczny cel karmy – zrównoważyć nasze działania. No to tylko sposoby dla końcowego celu jak rozwój ducha i jego wyzwolenie. Zawsze trzeba pamiętać, że tylko nasz obraz życia buduje naszą karmę. To my wybieramy sobie najważniejsze zjawiska naszego życia. To my sami odpowiadamy za te warunki, jakie sobie tworzymy. Karma daje nam możliwości do duchowego odnowienia się.

Cieszę się, że mogę podzielić się z czytelnikami moją skromną wiedzą i opinią o tak nietypowej wiedzy i nowopoznanym technikom pracy psychologicznej, jednocześnie starej jak człowiek dziedziny i wiedzy o hipnozie.

D

 

Daniłow

r Aleksander Daniłow – 
lekarz medycyny, psychiatra, seksuolog, z instytutu Medycznego w Charkowie. Psychoterapeuta z zakresu hipnozy klinicznej, medycznej, przewodniczący niezależnego Stowarzyszenia Psychoterapeutów na Ukrainie. Jest popularnym hipnotyzerem i hipnoterapeutą nie tylko na Ukrainie, ale również w Europie. Teoretyk i praktyk. Jest twórcą autorskiej metody psychoterapii i psychoanalizy w hipnozie. Jego ogromna skarbnica wiedzy na temat psychiki człowieka, oraz problemów z tym związanych, pozwala mu docierać do najgłębszych pokładów nieświadomości, podświadomości i nadświadomości.

Jest zdania, że bez przeszłości nie można zmienić przyszłości. Do regresji i technik imagoterapi Kaczorowskiego podchodzi z uznaniem i szacunkiem. Choć jak sam przyznaje jego umysł świadomego akademika, trudno pojmuje reinkarnację wg filozofii Kaczorowskiego. W połączeniu wiedzy i umiejętności Daniowa i Kaczorowskiego powstały wyjątkowe i niepowtarzalne teorie i materiały szkoleniowe, dla lekarzy psychologów i terapeutów. To właśnie oni od wielu lat prowadzą wykłady i szkolenia podwyższające kwalifikacje tej grupy zawodowej.

Jest już znaczne grono znanych, przeszkolonych i z powodzeniem wykorzystujących zdobytą wiedzę z zakresu hipnozy i hipnoterapii, terapeutów nie tylko na terenie Polski, ale i za granicą. Andrzej nazywa Aleksandra swoim nauczycielem, chociaż są w jednym wieku. Obydwaj wyznają zasadę, że psychiki i duszy człowieka, nie można wyleczyć chemią. Na ludzkie myśli i właściwe postępowanie nie wymyślono jeszcze tabletki i raczej to się nie stanie. Na umysł i podświadomość można działać słowem i energią zmieniając jego program, myśli i postępowanie. Wiedza medyczna dr Aleksandra Daniłowa na pewno przyczyniła się do polepszenia pracy psychologicznej i dydaktycznej Andrzeja Kaczorowskiego. Choć z pewną rezerwą podchodzi do zagadnień teologicznych, to jednak wykorzystuje techniki psychologiczne i teologię w IMAGOTERAPII. Aleksander przed wielu laty powiedział do Andrzeja, (to co robisz, z reinkarnacją wchodząc w duszę człowieka jest imaginacją psychiczną. Na tej to właśnie opinii Kaczorowski oparł i opracował własną metodę imagoterapii. Polega ona na połączeniu doznań psychiki, emocji, uczuć i doznaniami duchowymi. Precyzyjna podróż na głębsze pokłady podświadomości, gdzie nie ma już czasu ani przestrzeni. Wspólne, wykłady, pokazy hipnozy zbiorowej i uzdrawiającej, Daniowa i Kaczorowskiego na sesjach wyjazdowych w różnych krajach, zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Wypełnione sale po brzegi stanowią ich żywioł. Im większe zgromadzenie, tym lepsze efekty uzdrawiające i bardziej fascynujące pokazy. To publiczność ocenia pokaz, poznaje hipnozę estradową, techniki terapeutyczne i jest często świadkiem uzdrowień. Dla hipnotyzera to nowy poligon doświadczalny. Duża zbiorowość wytwarza ogromne pokłady energii, które umiejętnie wykorzystane przez hipnotyzera - hipnoterapeutę owocują, doprowadzają do cudownych ozdrowień w innych okolicznościach bardzo trudnych, lub wręcz niemożliwych do osiągnięcia. Ten fenomen oddziaływania na podświadomość dociera do coraz większej grupy osób. Wiara czyni cuda, takiego zdania jest również dr A. Daniłow, który opowiada jak jego pacjentka, mając jego fotografię w domu, podczas kryzysu, psychicznego wpatrywała się w jego diaboliczne oczy i kryzys minął. Po dwóch tygodniach podczas spotkania powiedziała mu że dla niej lekarstwem jest jego fotografia, innego lekarstwa nie potrzebuje.

Opinia dr Aleksandra Daniowa na temat technik hipnozywykonywanej w jego pracy klinicznej.

Złożoność terapii polega na poznaniu pacjenta. Należy zdefiniować precyzyjnie jego problem i dopiero wówczas możemy stosować terapię. W hipnozie trzeba rozstrzelić słaby punkt. Jeśli ktoś jest odporny na słowa to należy wybrać sposób niewerbalny, czyli pasy: fascynację, wahania, światło i muzykę. Piknikowi warto mówić – „rozluźnij się” itp. Trzeba mu rozkazywać. Integralne techniki hipnozy – liczymy na charakter budowy ciała. Hamujemy to co łatwo zahamować. Należy wiedzieć jak mówić do pacjenta, jakiego używać słownictwa. Trzeba działać precyzyjnie na konkretną osobowość

Schizotymika hamujemy krzykiem lub przeciwnie wpływamy delikatnie. Jesteśmy jak matka lub ojciec rozmawiając z nim jak z dzieckiem. W praktyce definiujemy z kim mamy do czynienia. Sprawdzamy czy mamy wpływ werbalny, czy niewerbalny. Do tego potrzebna wiedza i praktyka. Wszystko jest ważne, sylwetka, pozycja, czy dynamika wiele można z tego wyczytać.

Transfer inaczej przeniesienie jest bardzo ważne przy leczeniu hipnozą. Przy przeniesieniu uczuć negatywnych nieświadoma część „ja”, która jest aktywna albo rzekomym albo faktycznym zachowaniem osoby stanowiącej obiekt przeniesienia, są tak silnie wypierane, że w przeciwieństwie do przeniesienia ideału bardzo rzadko podlegają świadomym interpretacjom. Przeniesienia negatywne odgrywają bardzo dużą rolę w czasie prowadzenia wojen. Konieczność przeniesienia na obraz wroga jest długofalowym przygotowaniem sugestywnie częściowo przez moralizatorskie odcinanie się od tego, co mieści się w złych fragmentach osobowości. Częściowo przez projekcyjne obdarzanie przeciwnika. Insynuacja mówiąca, że członkowie tego lub innego narodu mieliby być wrogami i musieliby być zabijani już samo to w sobie świadczy o zespole psychiczno urojeniowym. Odpowiednia sugestia rozpowszechniona za pomocą środków propagandy i przymusu państwowego może tylko wtedy skutkować, gdy u adresata tej sugestii z jednej strony niedługo ma nastąpić nieskrępowany rozwój osobowości, a z drugiej strony wraz z obrazem wroga i związany z tym rozkaz zabijania został zaofiarowany obszar przeniesień i równoczesnego odreagowywania wypartego własnego zła. To, że prowadzący wojnę mogą powiązać propagandowe własne odreagowywanie przemocy z typowym ideałem wyobrażającym bohatera stanowi dowód na to, jak daleki jest człowiek od drugiego człowieka i jakie mogą być możliwe skutki współdziałania przeniesienia z sugestią hipnozy, nerwicą przeniesieniową kreowaną w czasie wojen. Na szczęście w terapii otwierają się niezwykłe możliwości dostosowania hipnozy i sugestii przy uwzględnieniu wiedzy, jaką przynosi psychologia na temat fenomenów przeniesieniowych. Prawidłowe podejście terapeutyczne do przeniesienia należy do najważniejszych zadań, gdyż całe spektrum uczuć przeniesieniowych w razie konieczności spotyka także terapeutę.

Podstawą hipnoterapii jest psychoanalityczne szkolenie. Transfer (przeniesienie) jest jednym z najważniejszych momentów i oczywiście sugestia i katharsis. W lżejszych zaburzeniach może wystąpić iluzoryczne przeniesienie na terapeutę, aby pobudzić procesy autoterapii. W ciężkich zaburzeniach głęboka sytuacja przeniesieniowa jest punktem wyjścia do zaakceptowania przez pacjenta stosowanych środków leczniczych. Podczas leczenia w hipnozie fenomen przeniesieniowy odgrywa dużą rolę, bardziej znaczącą niż w innych metodach psychoterapeutycznych, ponieważ w hipnotycznych stanach świadomości występują najważniejsze fazy dzieciństwa. Pacjent w hipnozie jest dzieckiem. Obok przenoszonych drogą zmysłową sygnałów, które wzbudzają uczucia przeniesieniowe istnieje jeszcze rodzaj terapeutycznego porozumienia między pacjentem, a terapeutą, który odpowiada stosunkowi matka – dziecko.Ten stosunek, związek jest określony jako neurotyczny związek. Każdy z nas codziennie jest w stanie hipnozy. W dzieciństwie jest początek naszych problemów. Oznacza to, że w hipnozie są przekazywane nie tylko słowa. Inne sygnały wyrażamy przez postawę ciała, a także przez nieświadome wewnętrzne nastawienie do przeniesienia. Zgodność terapeuty z samym sobą i ze swoimi wypowiedziami jest ważniejsza od umiejętności technicznych.

Możecie być świetni technicznie, ale nie będziecie pewni głosowo, w geście będziecie zdystansowani do pacjenta to wtedy żadna technika nie pomoże. Jeżeli hipnoza ma za zadanie pobudzić odpowiedni rozwój pacjenta to wszystkie zastosowane w terapii rozwiązania muszą być zgodne wewnętrznie.

Kontra transfer (przeciwprzeniesienie) Uczucia, które na skutek przeniesień pacjenta na terapeutę są przez niego wtórnie projektowane na pacjenta określa się jako przeciwprzeniesienie. Dla uniknięcia nieświadomej odpowiedzi terapeuta musi dążyć, aby każdy hipnoterapeuta przeszedł w ramach szkolenia własną analizę (superwizja). W hipnoterapii pacjenta dochodzi też często do znaczących przejściowych zmian w uczuciach przeniesieniowych odpowiadających fazom życia, które są przepracowywane. Dotknięci tym partnerzy mogą mieć trudność radzenia sobie z tym. Z tego powodu przy terapii nie powinny być podejmowane decyzje typu: rozwój, decyzja o ślubie, zmiana zawodu. One muszą być skutkiem przemyślanej sytuacji przeniesieniowej. Na zewnątrz będzie reagować tak jak mamy poukładaną wewnętrzną podświadomość. Jako lekarz terapeuta bardzo się cieszę z możliwości zabrania głosu w tak istotnych sprawach jak zdrowie pacjentów. Na początku XX wieku była metoda pogłębiania hipnozy, na przykład pacjent był pogrążony, potem pobudzony i znowu pogrążony itd. To nazywamy frakcją, bo każda ponowna frakcja jest głębsza od poprzedniej. Taka była praktyka. Pewna bogata kobieta chciała być w transie, a słynny profesor Forrel, autor wielu podręczników był jej terapeutą. W owych czasach hipnoza była utożsamiana z transem. Pacjentka stwierdziła, że będzie tak długo, aż nie będzie w transie. Forrel się zgodził. Po 78 próbach kobieta weszła w trans. Kiedyś miałem propozycję od Światowego Kongresu Etyki Lekarskiej by na Kongresie odczytać wykład „Jak uczyć w hipnozie – etyka uczenia hipnozy”.

 

Profesor akademik Michaił Nazarow Instytut Hipnozy Klinicznej w Sant Petersburgu. Zajmuję się hipnozą i snem od 20 lat. Fascynuję się pokazami hipnozy estradowej. Uważam, że dobry hipnotyzer, hipnoterapeuta, jeżeli potrafi pokazać swoje umiejętności publicznie i przy stu, czy więcej gapiów i niedowiarków potrafi przeprowadzić seans, to ma u niego egzamin zaliczony pod względem praktycznym i teoretycznym. Jego wiedza teoretyczna sięga dziejów piramid. Sam wypowiada się na temat Egiptu, jak sam tam był przed dwoma tysiącami lat. Kaczorowski pozwolił mi przedstawić moje stanowisko na temat fenomenu hipnozy. W naszym kraju wszystkie nadprzyrodzone zjawiska przed tym były uważane za wiarę cerkwi Boga i czarów i były ośmieszane. Stąd my, naukowcy ostrożnie podchodzimy do zjawisk, których naukowo nie dowiedliśmy. Wiara w Boga zawsze była w naszych społeczeństwach, im więcej ją ośmieszano, tym bardziej była ona widoczna i postrzegana, nie tylko przez fanatyka, ale i sceptyków. Moja babcia mieszkała na wsi i zbierała zioła. Pojechałem do niej pod Dniepropietrowsk. Moja żona miała niegojącą się ranę na prawej nodze, której nie można było zagoić od dwóch lat. Moja wizyta u babci Stefy trwała dwa dni. W tym czasie babcia Stefa przykładała mojej żonie zioła do nogi. Już na drugi dzień rana zaczęła się goić. Babcia dała nam na drogę w woreczku swoje zioła, ażeby je dalej przykładać do nogi. Kuracja trwała tydzień czasu, po ranie nie ma śladu. Czy mam w to wierzyć, czy nie? Jest to fakt. Wiara jest potrzebna, ażeby uruchomić pewne mechanizmy myślowe w kierunku potrzeby wyleczenia, a dalej już samo zaczęło działać. Mam poczucie wyróżnienia mojej osoby przez Andrzeja Kaczorowskiego, że mogę coś powiedzieć na tak trudny temat jak hipnoza. Ale jego demonstracja publiczna w auli wykładowej przed 300 osobami, studentami i naukowcami w Moskwie, wzbudziła moje zdumienie. Jak w tak szybkim czasie można wprowadzić w stan hipnozy taka ilość ludzi? Ja sam starałem się kontrolować, a z niedowierzaniem zauważyłem, że moje ciało już się nie poddaje nakazom świadomego umysłu. Ta dziwna podświadomość zawładnęła nim i w czasie seansu znalazłem się w dzieciństwie, widząc siebie jako małe dziecko przed wojną, w naszym siole kołchozowym na Krymie. Następnie wojna już w Moskwie, dziwne obrazy, ale przecież to moje dzieciństwo mogłem siebie widzieć w każdej sytuacji, o której w podanej chwili pomyślałem, najlepiej było nad morzem. Kiedy kolega Kaczorowski zachęcał do kąpieli w morzu. Widziałem siebie w armii. Byłem marynarzem i morze jest dla mnie czymś cudownym. Naprawdę chciałem tam pozostać. Nie było tam żadnego bogactwa materialnego, ale bogactwo duszy jest wspaniałe. Następnie byłem zauroczony tym, jak na widowni pojedynczo wprowadzał w hipnozę moich studentów, którzy poddali się jemu jak jakiemuś czarownikowi, wykonywali jego każde polecenie. Kazał pływać, bawić się, krzyczeć, płakać – wszystko wykonywali bez oporu. Zrozumiałem, że jeżeli tak można nakazać w hipnozie, to na pewno w terapii ma to duże znaczenie. Nakazać w hipnozie właściwie postępować, być uczciwym, zdrowym, szczęśliwym, pomagać innym i być etycznym człowiekiem. Czy to nie jest to, czego potrzebujemy w terapii i pomocy innym. Jeżeli ktoś pije, awanturuje się, nie chce pracować, oszukuje i my każemy mu zmienić swoje postępowanie na właściwe. Tak kolega Kaczorowski powiedział zmieniamy jego program życia i jeżeli człowiek zobaczy, że dobrze postępuje i nie szkodzi innym, to na pewno będzie również zadowolony, ponieważ jego stary program był szkodliwy i mógł on sam go zmienić. Kaczorowski zmienił moje spojrzenie na hipnozę estradową, bałem się jej naprawdę. Mam 68 lat, przeżyłem wiele rzeczy, w które mogłem wierzyć, lub nie wierzyć. Ale po eksperymentach Kaczorowskiego zjawiska hipnozy są dla mnie oczywistymi sprawami, jak istnienie Boga i innej rzeczywistości, tego nie widzimy, to działa. Teoria Kaczorowskiego o magnetyzmie Messmerowskim i fluidach przemawia do mnie bez udowadniania. Jestem również zafascynowany jego metodą „Imagoterapii”. W dzisiejszych czasach, po komunizmie, coraz więcej ludzi poszukuje ukojenia w sferze duchowej. Medytacja w hipnozie pozwala tam dotrzeć i odczuć kontakt z duchem osobistym i postaci zbiorowej. Jestem po przeczytaniu części książki kolegi Kaczorowskiego „Reinkarnacja w hipnozie” przetłumaczonej na język rosyjski. Podane tam opisy dowodzą, że ludzie mogą siebie widzieć w innej rzeczywistości. Jeszcze nie doświadczyłem tego. Mam nadzieję, że kolega Kaczorowski poprowadzi mnie do poprzedniego wcielenia. Na razie mam za sobą podróż do dzieciństwa i widziałem siebie wyraźnie w swojej wyobraźni, jak miałem 2 i 3 latka, 5 i 10 lat, a przecież tego nie pamiętałem. Widocznie jest to gdzieś w zakamarkach naszego umysłu. Jestem pomocny w pracy nad dalszym badaniem poprzedniego wcielenia w laboratorium. Dotychczasowe mityczne elementy również mogą być potrzebne, ale niewątpliwie jest to zjawisko godne poznania, do stosowania w terapii. Życzę powodzenia, pozdrawiam.


VIOLETTA KARYS - asystentka dr Andrzeja Kaczorowskiego podczas seansów hipnozy terapeutycznej i pokazów hipnozy estradowej.

D

 

Violetta Karys

yplomowana. Jako naturoterapeutka doskonaliła swoje umiejętności na szkoleniach z zakresu bioenergii, psychoenergostymulacji, medycyny energetycznej oraz uzdrawiania duchowego według NFSH ( National Federation of Spiritual Healers. Podczas pracy z psychiką i ciałem pacjenta stosuje głęboko uwalniające, relaksujące i energetyzujące terapie manualne -hawajski masaż Lomi Lomi Nui oraz Kahi Loa .Violetta Karys od kilku lat współpracuje z dr Andrzejem Kaczorowskim łącząc różne metody terapii w pracy z pacjentami, obecnie jako asystentka we wrocławskim Centrum Medycyny Naturalnej.

Oto jej opinia:

" To prawdziwa przyjemność i zaszczyt móc w kilku słowach wyrazić swoją opinię o tak wyjątkowym człowieku. Dla mnie dr Andrzej Kaczorowski jest wielkim autorytetem i swego rodzaju fenomenem w dziedzinie posługiwania się technikami programowania podświadomości. To wybitny i skuteczny terapeuta o zaskakującej umiejętności wnikania w ludzką psychikę w celu zdiagnozowania i rozwiązania problemu. „ Fenomen Kaczorowskiego” polega na tym, że on „czuje” hipnozę o wiele bardziej niż inni terapeuci, posługujący się nią jako metodą. Jest ona jakby częścią jego samego. Mocna psychicznie konstrukcja, silna osobowość władcza i narzucająca przy zdecydowaniu, pewności siebie i ogromnej energii urodzeniowej dają mu predyspozycje do niesamowitej skuteczności w posługiwaniu się hipnozą, jako metodą programowania umysłu. Technik hipnozy może nauczyć się każdy, ale nie każdy może wykorzystać ją w praktyce. Potrzebne są predyspozycje i „ ów” magnetyzm. Sama wiedza nie wystarcza do przeprowadzenia terapii, podobnie jak fakt wprowadzenia w hipnozę nie jest terapią. Podczas hipnozy u pacjenta załącza się proces samoleczenia. Trans terapeutyczny stanowi połączenie fizycznego relaksu z umysłową koncentracją, która sprzyja zaakceptowaniu sugestii, a te wpisują się w podświadomość by przynieść rezultat w postaci poprawy stanu zdrowia.

Moja kilkuletnia współpraca z dr Andrzejem Kaczorowskim zaowocowała obecnie wspólną pracą terapeutyczną, podczas której łączymy najwłaściwsze dla pacjenta metody terapeutyczne w odzyskiwaniu bioenergetycznej równowagi organizmu. Hipnoterapia jest najprostszym i najskuteczniejszym sposobem poprawy stanu zdrowia psychicznego i somatycznego. W połączeniu z innymi metodami daje rewelacyjne rezultaty. Dlatego podczas terapii łączy się hipnozę, bioenergoterapię, psychoenergostymulację, psychoterapię komórkową. W każdym przypadku nadrzędnym celem jest przywrócenie zaburzonej równowagi psychosomatycznej, czyli dobrostanu człowieka.

Jestem zafascynowana metodami pracy dr Kaczorowskiego. W trakcie sesji hipnoterapeutycznej stosuje różne techniki wprowadzania w trans. Każdą z nich wybiera indywidualnie w zależności od osobowości pacjenta i jego problemu. Wykorzystuje olbrzymią wiedzę i wieloletnie doświadczenie w przeprogramowywaniu ludzkiego umysłu. Wielokrotnie zdarzało się że zaskakiwał mnie podczas seansu absolutnie trafną diagnozą i znajdował źródło problemu w miejscu, w którym z medycznego punktu widzenia nie powinno go być. Podczas diagnozy korzysta z intuicji, jasnowidzenia, jako jednej z wielu technik dotarcia do problemu.

Ponieważ oczy są zwierciadłem duszy, fascynacja hipnozą dr Andrzeja Kaczorowskiego w połączeniu z metodami szkoły DEIR – owskiej stała się dla mnie inspiracją do stworzenia autorskiej "Terapii lustra" Jest to metoda uwalniająca od patologii energetycznych zależności, oczyszczająca duszę w stanie głębokiej medytacji i relaksu. Otwiera na miłość - najpotężniejszą siłę we wszechświecie. "Terapia lustra" pozwala na skuteczne pozbycie się blokad i powrót do wnętrza samego siebie, do źródła. Pozwala na przeprogramowanie umysłu. To mocne narzędzie terapeutyczne, dzięki któremu pacjenci przestają być ofiarami energetycznych zależności. Powracają do swojej wewnętrznej siły, tej mocy, która jest w każdym z nas. Czyż można być szczęśliwym i wolnym pozostając uzależnionym? W świetle tych rozważań oczywistym staje się fakt, że oczyszczenie duszy człowieka musi być poprzedzone oczyszczeniem bloków emocjonalnych w psychice i ciałach subtelnych. Nie można zaprogramować podświadomości ani zmienić człowieka bez uzdrowienia jego duszy.

Dr Andrzej Kaczorowski w swej wyjątkowości wymyka się jednoznacznej ocenie. Chęć niesienia pomocy zaszczepiła mu mama Bronisława, która wychowała go w duchu odpowiedzialności za rodzeństwo, rodzinę i innych pomagając duchowo i wspierając psychicznie.W prezencie od losu otrzymał wyjątkowy głos o magnetycznym brzmieniu i to głębokie spojrzenie oczu, którymi hipnotyzuje. Wykorzystał tę szansę. Doskonalił umiejętności u najlepszych w wielu ośrodkach. Z wielką zręcznością porusza się w obszarze ludzkiej psychiki, przywracając ja do stanu równowagi. Tę niebywałą zręczność dała mu głęboka wiedza psychologiczna, teologiczna i terapeutyczna. Posiada wielki dar rozumienia ludzi, ich problemów życiowych. Z pewnością wpłynęły na to jego własne doświadczenia. Niepowtarzalność tego najpopularniejszego polskiego hipnoterapeuty polega na połączeniu wyjątkowego talentu, predyspozycji, intuicji i tego „czegoś” - magnetyzmu, który on po prostu ma. Ponadto jest w posiadaniu rzadkiego daru wnikliwej znajomości duszy innych ludzi. Zdecydowany, charyzmatyczny, człowiek o wielkim sercu, niosący pomoc potrzebującym, wrażliwy o duszy romantyka żyjącej w dwóch przenikających się światach.

Dr Andrzej Kaczorowski wykorzystuje w terapiach swoją autorską metodę „IMAGOTERAPIĘ”. W połączeniu z hipnozą reinkarnacyjną pomaga zrozumieć pacjentom ich problem i swoje życie. Jest to metoda wymierzona bezpośrednio w przyczynę sprawczą karmy. Każdy w swoim życiu ma czegoś doświadczyć. Prawo Karmy jest konsekwencją, a tak często nie zauważamy sygnałów. Opamiętanie przychodzi zbyt późno. W tak nagminnie występujących zawałach mięśnia sercowego jest sygnał „ Zwolnij!!!” ··”IMAGOTERAPIA" jest wyjątkową metodą terapeutyczną, która zastosowana podczas seansu hipnozy powoduje przez sugestię zmiany w systemie przekazywania informacji z mózgu. Jest metodą terapeutyczną wejścia poza czas i przestrzeń, uwolnieniem ciała fizycznego od emocji i wejściem w świat idei, w ciało eteryczne i duchowe. Poznanie ponadzmysłowe prowadzi do poznania całego człowieka z jego wewnętrznym dzieckiem, pragnącym miłości.

Dr Andrzej Kaczorowski stworzył w ciągu kilkunastu lat pracy wiele autorskich metod terapeutycznych. Hipnoza, którą stosuje jest znakomitym narzędziem w leczeniu uzależnień, nałogów, bulimii, anoreksji, nadwagi. Ułatwia leczenie chorób psychosomatycznych, nerwic, depresji, lęków, bezsenności. Sesje z tym wybitnym hipnoterapeutą pozwalają odbudować poczucie własnej wartości, pewności siebie i bezpieczeństwa, wzmocnić odporność psychiczną oraz umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami. Pozwalają wybaczyć sobie i prawdziwie pokochać siebie. Odnaleźć sens i radość życia oraz nasze miejsce we wszechświecie. Zapraszam na fascynujące spotkanie z „Reinkarnacją w hipnozie” oraz „Reinkarnacją w Hipnoterapii” dr Andrzeja Kaczorowskiego- drugą częścią cyklu Doświadczeń poprzednich wcieleń i innych rzeczywistości. Do książki „Reinkarnacja w hipnoterapii” została dołączona na płycie CD „Imagoterapia” autorska metoda dr. A. Kaczorowskiego dowysłuchania, której zachęcam Państwa we wstępie.

Zapraszam również do przeczytania książki reinkarnacja i hipnoza w terapii” – trzeciej części cyklu doświadczeń z poprzednich wcieleń i innych rzeczywistości oraz zapoznania się z relacjami pacjentów podczas seansów, w których biorę udział wraz z dr. Kaczorowskim. Zapewniam państwa, że relacje z tych spotkań są żywymi dowodami na istnienie przeżyć reinkarnacyjnych i podróży poza czas i przestrzeń.

 

Dr Agnieszka Gulewicz, psycholog kliniczny prowadzący praktykę psychoterapii w Nowym Jorku od 8lat. Od 1996 do 1999 roku współpracująca z asystującym przy pracy terapeutycznej i psychoanalizy z Andrzejem Kaczorowskim. W 1999 roku wyjechała do USA prywatnie i pozostała do dzisiaj. Zajmuje się przypadkami uzależnienia od nałogów – narkotyków, alkoholu, papierosów i stanami po uzależnieniach. Po otrzymaniu książki Andrzeja Kaczorowskiego „Reinkarnacja w hipnozie” postanowiła wypowiedzieć się na temat terapii u uzależnionych. Oto one:

Jestem pod wrażeniem po przeczytaniu książki „Reinkarnacja w hipnozie” dr Andrzeja Kaczorowskiego. Od początku naszej współpracy wiedziałam, że tak książka musi powstać, zresztą sama namawiałam mojego mistrza, nauczyciela Andrzeja do napisania o tym, co my robimy i jakie problemy mają pacjenci, z którymi do nas się zgłaszają. Ta książka jest również i o mojej pracy. Przez 3 lata byłam asystentką dr Andrzeja Kaczorowskiego. W tym czasie mieliśmy bardzo wiele przypadków myśli i czynów samobójczych. Był to okres transformacji ekonomicznej i politycznej w kraju, kiedy ludzie nie radzili sobie w nowym systemie ekonomicznym. W związku z tym doświadczaliśmy trudnych przypadków uzależnień alkoholowych, czynów samobójczych, ciężkich depresji i to wszystko z powodu braku perspektyw i celu w życiu. W tym czasie trudnej sytuacji ekonomicznej w kraju ludzie popadali w skrajności: bankructwo, brak pracy, zadłużenie komornicze, przestępstwa, rozpady rodzin, choroby na podłożu psychosomatycznym. Czytając książkę „Reinkarnacja w hipnozie” w przytoczonych relacjach z pacjentami poznaję swoich pacjentów i swoją pracę. Dzisiaj jestem dumna z tego, że mogłam pomóc tak wielu ludziom i wspólnie z dr Kaczorowskim uratowaliśmy wiele dusz przed odejściem na drugą stronę, a w przypadkach trudnych przedłużyliśmy życie wielu zdesperowanym i zagubionym ludziom potrzebującym pomocy. Praca z dr Andrzejem Kaczorowskim w jego gabinecie, po studiach psychologicznych i pracy na uczelni, była dla mnie istnym poligonem doświadczalnym, na którym musiałam zmierzyć się z tą codzienną rzeczywistością skrajnych przypadków, gdzie inni już nie mogli pomóc, to pozostawała tylko hipnoza. Moje doświadczenia z pracy na uczelni całkowicie odbiegały od pracy w gabinecie u dr Andrzeja Kaczorowskiego, gdzie spotykałam ludzi zdesperowanych, zagubionych w depresjach, nałogach, z brakiem celu życiowego i niskim poczuciem swojej wartości, pewności siebie, godności człowieka. To oni często powiadali, że hipnoza Kaczorowskiego jest ostatnią deską ratunku w ich życiu. Tak bywało, że hipnoza Kaczorowskiego potrafiła wiele zmienić w życiu tych ludzi, ukierunkować ich we właściwym celu życia, zmienić swój sposób myślenia i działania. Ale nie zawsze w porę można było pomóc zdesperowanym ludziom. Pamiętam przypadek pani Zofii, która w stanie depresji uczestniczyła w terapii. Już po drugim spotkaniu powiedziała, że widzi duże zmiany w swojej psychice i życiu, a przede wszystkim chce się jej żyć i inaczej postrzega świat i ludzi oraz problemy, które były dla niej trudne. Hipnoza zmieniła jej życie tak, że zrozumiała, że depresja nie była przyczyną jej choroby, ale była chora psychika i dusza. A duszy nie leczy się lekami chemicznymi, lecz słowem. Po drugim seansie zadowolona opowiedziała o problemach swojej siostry i szwagra, który z powodu zadłużenia komorniczego wpadł w alkohol i chciała, żeby jemu pomóc. Umówiła się z nim za tydzień. Oczywiście za tydzień przyszła już w stanie żałoby po śmierci swojego szwagra. Co się stało? Szwagier powiesił się na strychu domu, który już zajął komornik. Po wizycie u nas wróciła do domu w czwartek, szwagier był zadowolony, że będzie terapia. W piątek przyszedł komornik, przejął dom, który mieli zresztą po ich rodzicach. Po odejściu szwagier zdesperowany poszedł na strych i powiesił się na belkach. Wiele takich historii było w tych czasach, ale o tym tylko było wiadomo w gabinetach i domach żałoby. Bo media i propaganda w Polsce nie mogły o tym mówić, przecież to była budowa nowej rzeczywistości, w której miały być ofiary. My terapeuci jesteśmy po to, ażeby zmieniać mentalność człowieka, jego punkt widzenia i działanie w sytuacjach, kiedy człowiek nie widzi wyjścia z sytuacji, w jakiej się znajduje. W stanach depresji, uzależnienia, zagubienia emocji widzimy ciemną przyszłość, brak celu życia, nie widzimy trzeciej drogi, czy też czwartej. Człowiek w stanie załamania psychicznego pesymizmu postrzega dwa kolory: ciemny lub biały, brak jest innych kolorów i odcieni w jego umyśle. Terapia hipnoza otwiera podświadomość człowieka, ukierunkowuje jego, a jemu poczucie własnej wartości i pomaga w działaniu, pozwala spojrzeć w inny sposób na jego problemy. W przypadku szwagra pani Zofii on widział swój problem, a nie problem jego rodziny. To on uciekł od odpowiedzialności za sprawy, do których on sam doprowadził. Czy popełniając samobójstwo, tchórząc pomógł rodzinie? Nie. Skomplikował im życie jeszcze bardziej. Jego samobójstwo nie rozwiązało problemów i działań komornika. To on zostawił swoją rodzinę z tym problemem, które pozbył się odbierając sobie życie. To rodzina – żona i dzieci, potrzebują teraz terapii. I na pewno ten uraz pozostał w nich na zawsze. Tutaj, w Nowym Jorku, mam inne problemy. Tutaj ludzie nadużywają alkoholu i innych środków, ale przyczyny są inne. Często są to uzależnienia polegające na przyjemnościach, form zabawowych. Mniej jest ludzi zdesperowanych swoim życiem jak w Polsce. Powiem, że tutaj lżej się pracuje z uzależnieniami, ponieważ terapia uzależnień jest popularna, znana i oficjalna. Praca z psychologiem nie budzi zdziwienia u ludzi i nie jest wstydliwa jak w Polsce. Moje doświadczenia z dr Kaczorowskim pozwalają wnikać głęboko w psychikę klienta z zastosowaniem regresji wieku i reinkarnacyjnej oraz z zastosowaniem autorskiej metody Kaczorowskiego - Imagoterapii. W tym środowisku metoda Imagoterapii Kaczorowskiego ma coraz szersze zastosowanie, ponieważ zawarte elementy sfery duchowej i duszy człowieka, wpływają pozytywnie na człowieka i efekty są zdumiewające. Praktyka u dr Kaczorowskiego i wiedza teoretyczna wyniesiona z kursu hipnozy metod Kaczorowskiego i Daniowa świetnie wykorzystuję w mojej pracy z uzależnieniami. Cieszę się, że dr Kaczorowski zdecydował się przybliżyć wszystkim pojęcie reinkarnacji problemy ludzi na podłożu psychicznym w powiązaniu z prawem karmy w swoich trzech książkach o reinkarnacji. Uważam, ze nie jest to ostatnia jego praca. Jak pamiętam, że zawsze po seansach pozostawał w gabinecie do późnego wieczora i nawet do nocy i opisywał seanse z pacjentami. Widziałam, jak bardzo był zafascynowany swoją pracą i problemami ludzi, cieszył się każdym sukcesem dnia codziennego. Pod koniec pracy pytam, ile dzisiaj uratowaliśmy dusz i liczył, ile już punktów w niebie za nasza pracę. Powiadam „za każdą uratowaną dusze na ziemi będzie wynagrodzone nam w górze”. Wierzę, że tak jest, że to wszystko, co robimy na ziemi, nie jest dla pieniędzy. Pieniądze dają nam przetrwanie tu na ziemi i przeżycie. Czy to będzie Wrocław, czy Nowy Jork, musimy się z czegoś utrzymać, ale cała reszta jest dla ducha, do którego później wracamy i mamy satysfakcję z naszej pracy. Polecam swoim pacjentom nagranie dr Kaczorowskiego autohipnozy przy uzależnieniach alkoholowych i nikotynowych, które również wspomagają moja terapię uzależnieniową i pomagają moim pacjentom znaleźć cel w życiu i poczuć radość wypełniającą serce. Dziękuję dr Kaczorowskiemu za wiedze i mądrość, której nauczyłam się u niego i dziękuję, że moja wypowiedź, o która usilnie prosiłam, znajdzie się w jego nowej książce „Reinkarnacja i hipnoza w terapii”, podróży poza czas i przestrzeń.


M

Jarosław Filipek

gr Jarosław Filipek psychoterapeuta, asystent dr. Andrzeja Kaczorowskiego, stosuje relaksacje, wizualizacje i uzdrawianie duchowe.

Wiele lat temu, po skończeniu studiów medycznych miałem bardzo logiczne podejście do życia. Tematy dotyczące ezoteryki, duchowości czy też medycyny chińskiej, energetyki człowieka były mi obce. Dopiero kontakt z dr Andrzejem Kaczorowskim i późniejsza bliska współpraca (od 2000r) pozwoliły to zmienić.

Od wielu lat dr Andrzej Kaczorowski często wprowadzał mnie w stan hipnozy. Dzięki temu, w tym odmiennym stanie świadomości mój umysł mógł przenosić się w wyższe poziomy, takie jak poziom astralny. Z tego poziomu (stanu) korzystają jasnowidzowie, wróżbici. W tym stanie mają dostęp do wszystkich informacji dotyczących człowieka, jego życia i zdrowia. Informacje dotyczące przeszłości, przyszłości i teraźniejszości istnieją tam obok siebie. Moje doświadczenia związane z tym stanem są jak najbardziej pozytywne.

Dr Andrzej Kaczorowski wprowadza mnie w głęboki stan hipnozy. Pod jego kontrolą podnoszę swoje wibracje i przenoszę swój umysł wyżej, do stanu astralnego. Podczas takiego wznoszenia mam wrażenie, że opuszczam Ziemię i przenoszę się w wyższe partie kosmosu. Nie jest to proces natychmiastowy. Po drodze mijam różne dziwne krainy, trochę zamglone, jakby bajkowe. W pewnym momencie czuję, że jestem. Wtedy otwiera się przede mną wspaniała przestrzeń, która nie ma ograniczeń. Mogę tutaj przemieszczać się w dowolnym kierunku z dowolną szybkością – jakbym pływał w jakimś powietrznym oceanie. W zależności od potrzeb mogę tę przestrzeń wypełnić dowolnymi przedmiotami lub zaprosić tutaj różne osoby lub energie (dusze). Przebywając dość często w tym stanie zacząłem poznawać jego możliwości. A są one nieograniczone. Dzięki dr A. Kaczorowskiemu poznałem trzy główne jego możliwości, które potem wykorzystywałem z dużym powodzeniem.

Najpierw zajęliśmy się jasnowidzeniem, odnajdywaniem zagubionych przedmiotów i ludzi. Tutaj posłużę się przykładem.

W listopadowy wieczór przyjechało do nas pewne małżeństwo. Ich nastoletni syn, po awanturze wyszedł z domu i powiedział, że już nie wróci. Zrozpaczeni rodzice nie wiedzieli co mają robić. Wg ich oceny był jeszcze we Wrocławiu. Nie czekaliśmy dłużej. Szybko i pewnie zostałem wprowadzony w głęboki stan hipnozy. Po chwili poczułem, że odrywam się od Ziemi. Przez kilka minut mój umysł unosił się do góry. Nagle odczułem znajome odczucia. Tak byłem na miejscu. W zależności od sytuacji korzystam z tego miejsca w różny sposób. Odpowiedzi, obrazy przychodzą w różnej formie. Najpierw zadałem pytanie: „Czy jest we Wrocławiu?”. Gdzieś z boku usłyszałem odpowiedź: „TAK”. Kiedy zadałem drugie pytanie: „Gdzie?”, pojawiła się mapa – plan Wrocławia, z podziałem na dzielnice. Wtedy zacząłem wzrokiem przeskakiwać z dzielnicy na dzielnicę: Fabryczna – NIE ! Krzyki – NIE! Śródmieście NIE! Kiedy znalazłem się nad Psim Polem poczułem spokój – TAK, to tutaj. Odłożyłem mapę. Skupiłem się na odbiorze rzeczywistych miejsc w tej dzielnicy. Nagle zobaczyłem obraz: Młody człowiek, z opisu podobny do poszukiwanego stał przed sześciopiętrową kamienicą i zawzięcie rozmawiał o czymś z innym nastolatkiem. Gdy doszli do porozumienia, obydwaj udali się na górę, do jakiegoś mieszkania na trzecim piętrze. Mieszkanie było bardzo głośne. Wewnątrz młodzi ludzi urządzili jakąś imprezę. Gdy zlokalizowałem poszukiwanego rozejrzałem się po okolicy. Obok kamienicy zobaczyłem wiatę autobusową, prawdopodobnie był to ostatni przystanek, pętla autobusowa. Wszystkie te informacje przekazałem zaniepokojonym rodzicom jeszcze w trakcie seansu, leżąc na kozetce. Po wysłuchaniu wszystkich informacji rodzice pobiegli do samochodu i natychmiast odjechali. Z pewnym niepokojem czekaliśmy na informacje zwrotne. Dopiero rano dostaliśmy telefoniczną informację: „Wszystko w porządku. Chłopak żyje, jest w domu! Był w kamienicy na trzecim piętrze! Tylko kamienica była inna. Miała cztery piętra i była zniszczona.” Trochę nas to zaskoczyło. Jednak nie do końca. Przypomnieliśmy sobie, że mury, przedmioty mają swoją pamięć. A w tym stanie umysłu odbieramy informacje bieżące i zapamiętane. Ta kamienica miała pierwotnie sześć pięter.

Ten stan umysłu, stan astralny wykorzystują też różne „media”, ludzie którzy otwierają się na świat duchowy i mogą nawiązać kontakt z duszami, czy energiami. Przekazując w ten sposób informacje od różnych duchów, czy dusz zmarłych osób . Wbrew pozorom cały proces nawiązywania kontaktu i przekazywania informacji z „tamtej strony” jest bezpieczny, jeśli jest prowadzony przez fachowca z dużym doświadczeniem. Ja miałem to szczęście, że moim opiekunem i prowadzącym był fachowiec wielkiej klasy – dr Andrzej Kaczorowski. Dlatego, kiedy zaproponował mi współpracę w tym kierunku nie zastanawiałem się. Jako medium wystąpiłem tylko kilka razy, ale każdy z tych przypadków był niesamowity. Mogę opisać jeden z nich:

Miałem nawiązać kontakt z duszą człowieka, który i nie zostawił testamentu. Przynajmniej rodzina nic nie mogła znaleźć. Poproszono mnie, żebym zapytał dziadka, jaka była jego ostatnia wola. W tym przypadku dr A, Kaczorowski szybko wprowadził mnie w hipnozę głęboką i potem w stan astralny. Kiedy znalazłem się w mojej przestrzeni zacząłem się rozglądać. Wiedziałem, że dziadek umarł śmiercią naturalną i prawdopodobnie jego dusza jest w „niebie”. Aby godnie przyjąć nietypowego gościa chciałem się przygotować. Szybko wypełniłem przestrzeń potrzebnymi przedmiotami: Jakiś stół, ława, krzesła. Byłem gotowy. Wtedy zacząłem go przywoływać. Po dłuższej chwili spłynęła z góry jakaś świetlista postać i zaczęła narzekać: „O co wam chodzi, jestem zajęty. Nie mam czasu na ziemskie sprawy. To jest teraz nieistotne.” Zdziwiony takim obrotem sprawy tłumaczę: „Rodzina w rozpaczy, nie wie co ma robić”. Usłyszałem w odpowiedzi: „Niech będzie, tym razem pomogę”. Pozostało mi tylko przekazać treść wypowiedzi dziadka (wujka) tam na dół, czyli do rodziny. Ponieważ treść przekazałem dosłownie, efekt był piorunujący. Jak mi potem opowiadano zacząłem mówić głosem dziadka. Ale to nie wszystko. Po kilku moich zdaniach mieli wrażenie, że na fotelu siedzi ich dziadek (wujek). (Seans przeprowadzaliśmy na fotelu) Mówiłem nie tylko głosem dziadka, ale jego akcentem i również wtrącałem od czasu do czasu jego ulubione słówka, także te karcące. Po takim kazaniu cała rodzina była przerażona. Wiem, że na pewno już nigdy nie będą przywoływać swojego dziadka (wujka). I niech tak zostanie.

Jest jeszcze jeden sposób, w którym wykorzystuję stan astralny. Ten sposób jest mi najbliższy.

Mam wykształcenie medyczne, kończyłem wydział Analityki Medycznej na AM, kończyłem też wiele fachowych kursów i dlatego po konsultacjach z moim prowadzącym Andrzejem Kaczorowskim postanowiłem wykorzystać możliwości jasnowidzenia do diagnozowania organizmu człowieka. Dzisiaj wiem, że decyzja była słuszna. Moje diagnozy potwierdzają się od 80% w górę. Zdarzają się diagnozy 100%.

Osoby poddające się seansom diagnozowania ich zdrowia siadają przede mną i zamykają oczy, żeby się wyciszyć i wejść w trans. Po ich wyciszeniu koncentruję się na ich energetyce i wnętrzu dokonuję przeglądu całego organizmu zaczynając od głowy. W czasie seansu odbieram wszystkie emocje, bóle i problemy zdrowotne na swoim ciele astralnym, dusznym i fizycznym, odczuwam jak pracują narządy i opisuję to. W tym czasie pacjent może rozmawiać ze mną, potwierdzać lub zaprzeczać. Najczęściej potwierdzają opinie o ich zdrowiu w całości.

Trudno mi dzisiaj podać przykład osoby diagnozowanej, ponieważ po seansie zapominam ludzkie problemy i po wyprowadzeniu z hipnozy niewiele pamiętam. Także prowadzący seans Kaczorowski zastrzega, że osoby zainteresowane mogą zadawać mi pytania jedynie w stanie samohipnozy. Kaczorowski zaproponował mnie po to ażeby nie przyciągać do siebie problemów i chorób ludzkich. I żeby umysł nie identyfikował się z nimi, ponieważ w stanie hipnozy odczuwam te same emocje co do osoby diagnozowane. Opowiadano mi po seansie, że nie widząc osoby siedzącej przede mną bez nogi, powiedziałem jej, że nie czuję jej nogi i opisałem wypadek drogowy i cały przebieg zdarzenia i ostrzegłem przed wyjazdem w przyszłości, nie wiedząc wcześniej o tym, że mogą powstać komplikacje z nogą.

W innym przypadku opisałem przebieg problemów zdrowotnych i komplikacje związane z przebiegiem zabiegu chirurgicznego, nie wiedząc o operacji.

W czasie seansów zbiorowych uzdrawiających prowadzonych przez dr Andrzeja Kaczorowskiego uczestniczę przy diagnozowaniu w hipnozie osób z problemami zdrowotnymi i takie diagnozy są trafne w 80% a nawet 90%. Co bardzo zadziwia osoby poddające się diagnozie oraz zgromadzoną publiczność. Jeżeli osoby są zamknięte w sobie, nieufne, zablokowane to z takimi osobami trudniej się pracuje.

Ale hipnoza otwiera ludzi, a seanse hipnozy służą ku temu żeby zintegrować publiczność i wyciszyć.

W Gabinecie przeprowadzamy także, z Kaczorowskim seanse hipnozy w których jako medium rozmawiam duszami zmarłych. Do ciekawszych należał seans, podczas którego rozmawiałem z duszą Pawła, który popełnił samobójstwo przez powieszenie. Przytoczę tutaj jego przebieg.

Najpierw zostałem wprowadzony w głęboką hipnozę, dzięki czemu mój umysł wszedł w stan astralny. Kiedy byłem gotowy zacząłem przywoływać Pawła. Pojawił się po dłuższej chwili zdezorientowany, zdziwiony. Bardziej go czułem niż widziałem. W pewnym momencie poczułem duży ciężar na klatce piersiowej i na całym ciele. Moje gardło stało się bardziej szorstkie. Słyszałem jego słowa i myśli. Mogłem teraz odpowiadać na pytania Kaczorowskiego, jakbym sam był Pawłem. Powoli krystalizował mi się obraz Pawła. Zacząłem go rozumieć. Przywiązany do Ziemi, „miotał się” po różnych miejscach, w których bywał za życia. Nie mógł zrozumieć dlaczego ludzie go nie słyszą, nie chcą z nim rozmawiać. Nie wiedział, że nie żyje. Było to zrozumiałe, bo powiesił się podczas libacji alkoholowej, kiedy rzeczywistość mieszał mu się z fikcją (opis tego seansu znajduje się w tej książce).

Gdy na rozkaz Kaczorowskiego przeniósł się na cmentarz i obejrzał swój grób nie mógł uwierzyć, że on sam i ciało w trumnie to ta sama osoba. Po takim „wstrząsie” łatwiej było go przekonać, że powinien opuścić Ziemię i odejść „wyżej”.

Kiedy Paweł odszedł byłem zmęczony. Świat w którym funkcjonował był straszny, przerażający. Ale on czuł się w nim dobrze. Dzięki naszemu działaniu dusza Pawła mogła odejść od Ziemi. Nie zatraciła się na zawsze.

John Stanisław Bush z Chicago – USA – uzdrowiciel duchowy, parapsycholog, światowej sławy hipnotyzer i terapeuta wykonujący hipnozę indywidualną i zbiorową uzdrawiającą.

J

ohn Bush prowadzi oficjalną Klinikę Medycyny Naturalnej w CHICAGO – USA. Jest również pionierem programu radiowego, najbardziej popularnego WPNA 1490 w USA, gdzie prowadzi program radiowy: „Natura, Zdrowie, Duch”.

Jest uzdrowicielem światowej sławy – uzdrawiał w wielu krajach świata: od Stanów Zjednoczonych Ameryki i Kanadzie po miasta Australii, Nowej Zelandii, Niemczech i Polski. Tam również prowadzi kursy i szkolenia z zakresu parapsychologii, hipnoterapii i uzdrawiania duchowego.

Autor wielu filmów o parapsychologii i stanach odmiennej świadomości, między innymi: „Energia Życia”, „Natura i Zdrowie”, „Zjawiska Metafizyczne” i inne, w których prezentuje siłę umysłu i potęgę podświadomości w łamaniu praw fizyki.

Wspólnie z Andrzejem Kaczorowskim, przeprowadził w ostatnim okresie kilka seansów zbiorowych uzdrawiających w różnych miastach Polski, na dużych salach, gdzie zademonstrował swój potencjał siły uzdrawiania w przekazywaniu energii uzdrawiającej, uzyskując przy tym pozytywne efekty, jak również indywidualne seanse uzdrawiające z wykorzystaniem hipnozy, bioterapii oraz egzorcyzmu w celu neutralizacji energii duchowej w różnych postaciach strachów, zjaw i opętania. Połączenie tak wielu możliwości terapeutycznych pozwala wykorzystać w pełni efekty terapeutyczne i uzdrawiające.

W czasie śmierci klinicznej (w wieku 13 lat) otrzymał dar uzdrawiania, który rozwija się do dzisiaj. W swojej wcześniejszej pracy zawodowej na kierowniczych i społecznych stanowiskach pomagał ludziom zagubionym i zawiedzionym w okresie transformacji ekonomicznej i gospodarczej w kraju, jak również za granicą Polski. Współpracuje z Polonią Polską o 1985 roku i od tego czasu prowadzi praktyki uzdrawiające.

 W swoich praktykach uzdrawiania stosuje motto: „Gdzie lekarz, szpital zawodzi – John Bush z pomocą przychodzi”.

John Bush mówi: - „Jestem szczęśliwy, że mogę ponownie gościć w kraju i pomagać moim rodakom, podobnie jak to czynię w Chicago, gdzie pracuję z Polonią Polską. I widzę, że tak jak w Polsce i za granicą nasi rodacy potrzebują nie tylko pomocy medycznej, psychologicznej, ale i duchowej. A seanse hipnozy zbiorowej – uzdrawiającej są taką formą przekazu energii uzdrawiającej. Wiadomo, ze każde leczenie powinno zaczynać się od zrównoważenia stanu duszy. Wówczas stopniowo umacnia się psychika i organizm lepiej radzi sobie z pokonywaniem chorób. Hipnoza zbiorowa to właściwie lekki, sztuczny sen, który pobudzi w nas siły odpornościowe dla duszy i ciała. Z mojej obserwacji wynika, że wszystkie osoby korzystające z terapii uzdrawiania bardzo często współpracowały z nami i poddawały się podawanym sugestiom, przez co uzyskały zbawienny wpływ na psychikę i duszę. Po seansach wyrażały swoje zadowolenie z dobrego samopoczucia i zmian w swojej psychice, w uwalnianiu napięć bądź traum powstałych w postaci blokad wewnętrznych. Z mojej praktyki uzdrowicielskiej i spotkań na seansach zbiorowych, które wcześniej wykonywałem w różnych częściach świata, a mianowicie w USA gdzie pracuję i wykonuję praktykę uzdrowicielską od 20 lat oraz Australii, Brazylii, Kanadzie, Nowej Zelandii i innych krajach Europejskich, gdzie wspólnie z Kościołem Katolickim uczestniczyłem w zbiorowych seansach uzdrawiających. Z tego wynika, że ludzie coraz bardziej potrzebują pomocy duchowej i psychologicznej w dzisiejszej rzeczywistości postępu cywilizacyjnego..

Moje spotkanie z Andrzejem Kaczorowskim i wspólne seanse to dla mnie dodatkowe doświadczenie w terapii z ludźmi chorymi, zagubionymi w obecnej rzeczywistości. W Polsce i na całym świecie ludzie mają ten sam problem w dzisiejszych czasach szybkiego postępu cywilizacyjno - informacyjnego, za którym nie nadążają i stąd rodzi się choroba, dysharmonia psychiki i całego organizmu. Pozostaję w Polsce i będę dalej uczestniczył w seansach uzdrawiających wspólnie z Andrzejem Kaczorowskim na Festiwalu Medycyny Naturalnej oraz kursach – szkoleniach z zakresu duchowego uzdrawiania.

Seanse zbiorowe z udziałem Andrzeja Kaczorowskiego psychologa, hipnoterapeuty i hipnologa z Wrocławia w połączeniu z Johnem Bushem najlepszym uzdrowicielem duchowym z Chicago z USA są jedyne w Polsce i wzbudzają żywe zainteresowanie osób potrzebujących pomocy uzdrawiania jak również osób zainteresowanych autohipnozą, medytacjami w celu wykorzystania siły umysłu i potęgi podświadomości do zmian programu życia na pozytywne nastawienie i sukces życiowy, zdrowie, dobre samopoczucie. Seanse zbiorowe z wykonaniu w/w hipnoterapeutów zmieniają program zdrowia i życia, ułatwiają pozbycie się nałogów alkoholowych, nikotyny, narkotyków pomagają przy redukcji nadwagi, anoreksji, bulimii, jak również wyciszają emocje, nerwy, stresy, odblokowują pamięć i koncentrację. Seanse zbiorowe uzdrawiające są bardzo korzystne przy chorobach o podłożu psychosomatycznym, psychoseksualnym, bezsenności i innych o podłożu emocjonalnym. W trakcie seansów uzdrawiających hipnoterapeuci prezentują również nieznane techniki hipnozy i pracy z umysłem i podświadomością, To wszystko można doświadczyć na zbiorowych seansach hipnozy pt. Kaczorowski i Bush zdradzają tajniki hipnozy. Tego jeszcze nie było – przekaz energii uzdrawiającej w hipnozie z wykorzystaniem siły umysłu i potęgi podświadomości.

John Bush jest zafascynowany zbiorowymi seansami hipnozy uzdrawiającej. Porównuje je do rytuału zbiorowej mszy, w której hipnoterapeuta jest pastorem – księdzem prowadzącym ceremonię przekazu energii uzdrawiającej.

Mówi o Kaczorowskim, jako o przyjacielu duchowym, z którym świetnie współpracuje. Oni uzupełniają się nawzajem nie tylko w przekazie energii, ale w prowadzeniu seansu, gdzie Kaczorowski zaczyna wprowadzanie w seans zbiorowy. Kiedy już podopieczni znajdują się w transie wówczas Bush wprowadza ich do dzieciństwa, a nawet do łona matki. Przy tym przywołuje odczucia matczyne: przytulenia do piersi matki, pocałunek matki i bicie jej serca. Są to cudowne doznania wizualne i uczuciowe, w których podopieczni wyzwalają uczucia płaczu, tęsknoty, miłości. Te wspomnienia dogłębnie wpływają na psychikę osób i wyzwalają uczucia płaczu, radości, miłości i wówczas następuje oczyszczenie – katharsis. Tak bardzo potrzebny dla psychiki, która od dzieciństwa tęskniła za takimi odczuciami. Wrażliwy i uczuciowy głos Busha porusza do głębi nawet najbardziej zatwardziałe dusze ludzkie.

John Bush mówi o Kaczorowskim, jako nauczycielu, od którego chce się jeszcze dokształcać, choć tak naprawdę ci dwaj, co jest równie ciekawe, są z jednego rocznika urodzenia i mają wiele podobieństw nie tylko charakterologicznych, ale i życiowych.

Zbiorowe seanse hipnozy uzdrawiającej pt. „Kaczorowski i Bush zdradzają tajniki hipnozy i uzdrawiają” przyciągają ludzi potrzebujących pomocy terapeutycznej i wychodzą naprzeciw ludziom schorowanym, biednym, nie mającym pieniędzy na lekarza, ponieważ są bezpłatne lub za symboliczne 10 zł (na opłatę za salę).

Bush z powagą i dumą powiada: „Nie przyjechałem do Polski żeby zarabiać na swoich rodakach, ale żeby pomagać Kaczorowskiemu w jego szczytnym celu. Pomagać ludziom chorym, których nie stać finansowo na indywidualne, płatne seanse”.

John Bush jest terapeutą, który współpracuje również z Kościołami Katolickimi na całym świecie i niesie pomoc ludziom potrzebującym. Jest człowiekiem skromnym, o wielkiej duchowej sile. O sobie mówi niewiele. Ale w jego imieniu mogą przemawiać setki podziękowań za uzdrowienia.

Jego aura duchowa była badana przez Instytut Connecticut USA w 1999 roku i była określona na 15 stóp i 16 cali (ok. 5 m), a jego siła bioenergii na 95 %.

Współpraca Kaczorowskiego i Busha jest pionierskim początkiem postępu seansów uzdrawiających wychodzących poza granice Polski.

John mówi: „Wiem, że kolega Kaczorowski miał świetnych nauczycieli hipnozy i nauki o stanach odmiennej świadomości na wschodzie Rosji z San Petersburga – prof. Kandyby, czy z Moskwy: prof. Gonczarowa jak również z Ukrainy - Charkowa – dr Daniłowa. Moje nauki pochodziły z Zachodu i Ameryki. Dlatego połączenie wiedzy o hipnozie z Zachodu i Wschodu jest wielkim Mostem Energetycznym dla przyszłości”.

 

Roman Rybacki - właściciel VICTOR 11 - wydawnictwa z Najlepszą Muzyką Relaksacyjną. Działaniem dźwięku / muzyki na psychikę człowieka i jego organizm zajmuje się od 8 lat. Świadomą psychoedukację prowadzi od 1993 roku. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych prowadził gabinet terapeutyczny w oparciu o Regresing metodą Leszka Żądło. Od 2001 roku zainicjował wydawnictwo relaksacyjne, które do dnia dzisiejszego zajmuje się profesjonalną promocją takich dziedzin jak medycyna naturalna, psychoterapia, ezoteryka, relaks w Welles &. Spa i pokrewnych. Wciąż rozwijająca się firma sięga coraz wyższych poziomów spełniając oczekiwania coraz bardziej wymagających klientów.

Czy zastanawialiście się czym byłby świat bez muzyki? To chyba największe źródło inspiracji i piękna nie tylko dla artystów! Muzyka wywołuje rozmaite emocje: radość, wzruszenie, melancholię. Muzyka koi, łagodzi obyczaje... Wyzwala ogromną energię również twórczą! Ponad „rozładowaniem" napięć każdy z Was ma swoje ulubione style, gatunki dźwięków, melodii, które w zwyczajny sposób upiększają swym brzmieniem życie.

Przypomnijcie sobie muzykę, która Was kiedyś wyjątkowo wzruszyła. Być może mieliście wtedy dreszcze na plecach, rozjaśniała twarz, a z oczu popłynęły łzy. Możliwe, że towarzyszyły temu silne wspomnienia. Byliście wtedy wzruszeni i bardzo, bardzo szczęśliwi, a cały świat należał do Was. Taką reakcję wywołała siła wibracji dźwięków muzyki, której słuchaliście. Podobnych wrażeń można doświadczyć słuchając muzyki relaksacyjnej, która jest podkładem sesji hipnotycznych dr Kaczorowskiego.

Piękne linie melodyjne, sugestie hipnotyczne oraz subtelnie wplecione dźwięki natury w doskonały sposób wpływają na redukcję napięć oraz wyciszenie umysłu. Praktycznie, wszędzie obecna muzyka, w doskonały sposób kształtuje bądź odzwierciedla wnętrze ludzkiej osobowości.

Myśli warunkują samopoczucie. Okoliczności zewnętrzne to tylko okoliczności zewnętrzne i w każdej chwili (jakże często zależy to tylko od nas) mogą ulec zmianie. Myśli powstają w nas - w nas mają źródło. Jeśli nauczymy się nad nimi panować jesteśmy w stanie zmienić ważny dla nas obszar rzeczywistości.

Jednym ze sposobów pracy nad myślami są afirmacje a odpowiednio (jako podkład) dobrana do nich muzyka, wzmacnia oczekiwany, terapeutyczny efekt.

Afirmacje są to zdania wypowiadane w takiej formie aby służyły założonym, indywidualnym celom oddziałując na podświadomość. Mają dużą siłę oddziaływania i są bezpieczne. Warunkiem ich skuteczności jest pozytywny wydźwięk i tworzenie w sposobie myślenia korzystnych zmian, a w końcowym efekcie - wykreowanie lepszego życia.

Bywają sugestie negatywne, ale właśnie dlatego istnieje potrzeba uczenia ludzi, jak stosować słowo w celach pozytywnych zmian w myśleniu, aby nie pogłębiać swoich problemów poprzez brak właściwego przewodnika.

Autohipnozy opracowane przez dr Andrzeja Kaczorowskiego spełniają warunki tak na formie prostoty dobranych słów ( a więc mogą być zrozumiałe i przyjęte przez osoby bez specjalistycznej wiedzy psychologicznej) jak i estetycznych założeń pracy z umysłem drugiego człowieka.

Nie zawierają elementów sugestii negatywnych, czy w jakikolwiek sposób uzależniających. Pozostawiają dobrowolność i szeroki zakres interpretacji dla siebie przez odbiorcę. Dają możliwość celnych odpowiedzi na pytania, które wielu ludzi zadaje sobie coraz częściej. Pozwalają uwierzyć, że pozytywne zmiany w życiu są możliwe i bez autorytatywności podpowiadają jak kierować sobą i swoim myśleniem, aby gotowość na zmianę uzyskiwać i przyjąć ją, gdy sprowokowana naszą postawą - nadejdzie. Klienci podtrzymują kontakt i przekazują informacje zwrotne o kształtujących się w nich pozytywnych efektach prowadzonej pracy nad sposobem myślenia za pomocą płyt z autohipnozą, poprawie samopoczucia i podchodzenia do istniejących spraw życiowych

Dr A. Kaczorowski poleca swoje nagrania w celach dalszej terapii we własnym zakresie oraz do samodzielnej nauki hipnozy. Co w efekcie doprowadza do dalszej pracy nad sobą z uzyskanie pozytywnych efektów terapeutycznych. Nagrania autohipnozy autorstwa Kaczorowskiego nie tylko służą do nauki autohipnozy, ale pracy nad sobą z różnymi problemami życiowymi i zdrowotnymi. Oczywiście zawsze zalecam, żeby przed korzystaniem z nagrań zastosować seans hipnozy, który wprowadzi w odpowiedni stan psychiczny synchronizacji półkul mózgowych i wyciszenia, a w dalszą pracę już we własnym zakresie Nagranie autohipnozy na płycie CD „Imagoterapia” zostało umieszczone w poprzedniej książce Kaczorowskiego „Reinkarnacja w hipnoterapii”, zaś w tej książce „Reinkarnacja i hipnoza w terapii” polecam nietypowe nagranie audio „Reinkarnacja – podróż poza czas i przestrzeń”. Jest to bardzo ciekawa i ekskluzywna podróż z Kaczorowskim, w którym na pewno Państwo doświadczycie ciekawych wrażeń. Życząc ciekawych doznań w innym wymiarze waszego umysłu.